Mezalians wisi na włosku

Ostatnio ekipa serialu "1920 Biało-Czerwone" przeniosła się z pól bitewnych wojny polsko-bolszewickiej do urokliwego dworku w Turowej Woli.

Właśnie tu Andrzej Wajda realizował "Pana Tadeusza" a Zbigniew Kuźmiński "Nad Niemnem". Była więc już Turowa Wola i Soplicowem, i Korczynem.

Reklama

W serialu reżyserowanym przez Macieja Migasa z kolei ten zabytkowy dworek z początku XIX wieku "zagrał" Dąbrówkę, posiadłość rodową Teresy i Maurycego Olszyńskich (Danuta Stenka, Olgierd Łukaszewicz). W rzeczywistości położony niedaleko Łodzi, "fabularnie" dwór ten mieści się na Kresach Wschodnich.

Właśnie tu trafia jeden z trójki głównych bohaterów filmu - Władek Jarociński (Wojciech Zieliński), pochodzący z Wielkopolski oficer armii pruskiej, który pod koniec I wojny światowej zdezerterował z jej szeregów, aby walczyć o wolną Polskę. Władek pomaga hrabiemu Olszyńskiemu opanować bunt chłopski i zakochuje się w jego córce - Zosi (Karolina Chapko). Mezalians wisi na włosku, ponieważ Władek pochodzi z rodziny chłopskiej i sama myśl, że mógłby poślubić córkę Jaśnie Państwa, wydaje się niedorzeczna.

Sytuację dodatkowo komplikuje Aleksander (Michał Żurawski), sowiecki agent, któremu podstępnie udało się wejść w hrabiowskie łaski i stać rządcą jego majątku. Kiedy prawda wychodzi na jaw, Aleksander chce uciec. W ferworze walki próbuje poderżnąć gardło córce hrabiego. Ten staje w jej obronie i ginie zastrzelony przez Aleksandra. Sielski dworek staje się świadkiem dramatu. Rodzina pogrąża się w żałobie.

Olgierd Łukaszewicz, który grywanie arystokratów opanowane ma do perfekcji, tak mówi o swoim bohaterze: "Hrabia to arystokrata z krwi i kości. Nieodrodny syn swojej klasy - wyniosły, chłodny. Z drugiej strony pragnie być dobrym panem dla swoich chłopów, ale ci wywierają na nim presję. Olszyński wyraża obawy ziemiaństwa, że idee bolszewickie rychło przenikną do Polski. Nie myli się, wkrótce, w trakcie żniw, dochodzi do buntu chłopów".

Okazuje się, że aktor miał już okazję grać w dworku w Turowej Woli. "W połowie lat 80-tych realizowaliśmy tu film Marka Nowickiego "Widziadło" z Romanem Wilhelmim w roli głównej. Wówczas byłem wędrownym fotografem, który robił właścicielom dworu pamiątkowe zdjęcie" - wspomina. Na planie "1920 Biało-Czerwone" sytuacja się odwróciła i to jemu, jako hrabiemu Olszyńskiemu, robiono rodzinną fotografię z dworkiem w tle. W rolę jego małżonki wcieliła się Danuta Stenka.

"Cieszę się z tego spotkania. Kiedyś, w przedstawieniu Macieja Wojtyszki, miałem z nią relacje jako Casanova. Teraz jest moją żoną, więc związek ma głębsze podstawy. Poza tym bardzo ją cenię jako aktorkę i koleżankę" - żartował Olgierd Łukaszewicz.

Na planie spotkaliśmy również - znakomitego aktora Teatru Narodowego Jerzego Łapińskiego w roli ordynansa Ambrożego, znanego z filmu "Operacja Dunaj" Macieja Nawrockiego oraz kojarzonego m.in. z serialem "Barwy szczęścia" Marcina Czarnika.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje