Reklama

Kobieta z problemami

Aktorka Diane Kruger fatalnie radzi sobie z bronią i nie umie strzelać. Mimo to w roli policjantki w serialu "The Bridge: Na granicy" czuje się doskonale!

Co pomyślałaś po przeczytaniu scenariusza serialu "The Bridge: Na granicy"? To niełatwa rola...

Reklama

Diane Kruger: - Trochę się przestraszyłam, bo nigdy w życiu nie chciałam grać gliny. Noszenie broni i poszukiwanie seryjnych morderców nie były szczytem moich marzeń. Detektyw Sonya Cross to postać, która zmaga się z wieloma trudnościami. Cierpi na zespół Aspergera, co ciąży na jej życiu osobistym i utrudnia codzienne relacje z ludźmi, a równocześnie znakomicie radzi sobie w życiu zawodowym. Pomyślałam, że zagranie takiej postaci może być prawdziwą przygodą.

Było coś, co sprawiło ci szczególne problemy, wcielając się w nią?

- Fatalnie radzę sobie z bronią. Nie uwierzycie, ale każdego dnia pistolet wypadał mi z kabury... Całą ekipę to frustrowało, więc wysłano mnie na szkolenie. Dosłownie! Co tydzień trenowałam strzelanie. Na całe szczęście w serialu nie muszę korzystać z tej umiejętności, bo scen z bronią jest niewiele. Uczenie się policyjnego fachu okazało się jednak fascynujące.

Sonya ma problem z kontaktami z innymi ludźmi. Trudno ją grać?

- To niemałe wyzwanie. Właściwie tego się nie da zagrać, ponieważ to sposób bycia, a nie jakaś poza. Mogę liczyć na pomoc konsultanta Aleksa Planka, który cierpi na Aspergera. Jest ze mną na planie, więc w każdej chwili mogę skorzystać z jego rady.

A jak reagujesz na widok zwłok?

- Cóż, śmierć i krew nie robią na mojej bohaterce wrażenia. Nie potrafi dotknąć żywej osoby, ale z trupami radzi sobie świetnie. Podoba mi się to, ponieważ mogę się z tym utożsamić. Nie mówię, że lubuję się w martwych ciałach, ale bywam nieśmiała. Otwieram się, kiedy jestem z kimś sam na sam. Dlatego osoba, która ma problemy z relacjami z innymi jest dla mnie dużo ciekawsza niż taka, która cały czas mówi.

Pochodzisz z Niemiec, pracujesz w Europie i USA. Gdzie jest twój dom?

- Mam mieszkanie w Paryżu, ponieważ gram też w filmach we Francji, ale staram się żyć po obu stronach oceanu.

A co lubisz robić poza pracą, jak wygląda twoje codzienne życie? Jakie masz pasje?

- Lubię aktywność fizyczną. Bardzo często wyruszam na piesze wycieczki. Frajdę sprawia mi też praca w ogrodzie. Ale nie tylko. Mam teraz czarne paznokcie, ponieważ wczoraj malowałam sprayem moje ściany.

Widzieliśmy cię w różnych rolach. Czy to świadoma decyzja, aby nie trzymać się jednego typu postaci?

- Nie można cały czas grać tego samego. Każda postać ma swoje wyzwania. Nigdy nie mówiłam sobie: 'Och, chciałabym zagrać kelnerkę' czy 'Teraz zagrałabym glinę'. Czasami role same nas znajdują. Tak jest z tą w serialu 'The Bridge: Na granicy', która przyszła do mnie we właściwym momencie.

Opracowała Marzena Juraczko

Dowiedz się więcej na temat: The Bridge: Na granicy | seriale | Diane Kruger

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje