"Gra pozorów": Nowy serial w TVN 7

"Gra pozorów" to serial rozgrywający się w Los Angeles, gdzie przestępcy swobodnie działają pod osłoną nocy. Ten niebezpieczny świat stanowi codzienność dla porucznika Cartera Shawa (Dylan Mcdermott) i jego specjalnej tajnej grupy.

Członkowie tego zespołu rozumieją, że aby dopaść przestępcę, muszą wczuć się w jego rolę. Mają również świadomość, że aby osiągnąć swój cel, mogą być czasem zmuszeni - choćby tymczasowo - zerwać więzi z tymi, którzy są dla nich najważniejsi. Zdani na siebie, odizolowani i często postawieni w sytuacjach, gdy granica pomiędzy złem, a dobrem ulega zatarciu, funkcjonariusze wiedzą, że liczy się tylko lojalność wobec kolegów i jedno zadanie: powstrzymanie przestępców.

Reklama

W premierowym odcinku serii, gdy na poboczu drogi zostaje znalezione ciało agenta FBI, wszystkie oczy zwracają się w stronę Deana Bendisa (Logan Marshall-Green). Mężczyzna to tajny funkcjonariusz, który aktualnie rozpracowuje gang podejrzany o zamordowanie agenta. Szef Deana, Carter, jest zdeterminowany, by dopaść przywódcę grupy przestępczej, jednocześnie sprawdzając, czy Dean nie odwrócił się od kolegów i nie postanowił zmienić stron. Carter wysyła Tya Curtisa (Omari Hardwick), który musi porzucić życie nowożeńca i powrócić do niebezpiecznego świata kryminalistów, aby uratować Deana. Tymczasem Carter werbuje i szkoli nową agentkę, Jaimie Allen (Nicki Aycox), policjantkę, która do tej pory pracowała w patrolu i skutecznie sfabrykowała całą swoją przeszłość.

Serial będziemy mogli oglądać od 23 czerwca, w poniedziałki około godziny 22.00 w TVN 7.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje