Cezary Pazura kończy 50 lat!

Jeden z najbardziej znanych polskich aktorów, Cezary Pazura, 13 czerwca kończy 50 lat! W 2011 roku artysta obchodził 25-lecie pracy artystycznej.


Reklama

Droga do aktorstwa Cezarego Pazury nie była prosta. Za pierwszym razem nie został przyjęty do szkoły filmowej.

- Przeszedłem wszystkie etapy, ale jak ogłosili listę przyjętych osób, to byłem drugi pod kreską. Ostatni był Zamachowski, to pamiętam jak dziś. (...) Jak odbierałem dokumenty, to pani w sekretariacie powiedziała, że oblałem z rytmiki. Wiedziałem, że to jest niemożliwe, bo skończyłem szkołę muzyczną i rytmika była dla mnie najprostsza. Rozczarowałem się bardzo, to mi podcięło skrzydła - powiedział aktor w wywiadzie udzielonym z okazji 25-lecia pracy artystycznej.

Za drugim razem już zdał egzaminy do łódzkiej filmówki. Po jej ukończeniu w 1986 roku grał epizody. Dopiero w "Krollu" rozwinął skrzydła. Potem były "Psy", "Pierścionek z orłem w koronie", "Trzy kolory. Biały", "Psy 2. Ostatnia krew", "Tato" (za tę rolę otrzymał Złote Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni), "Nic śmiesznego", "Wirus", "Dzieci i ryby", "Sztos", Szczęśliwego Nowego Jorku", "Sara"...

Przełomem w karierze Pazury był rok 1997, kiedy to zagrał główną rolę w filmie "Kiler" Juliusza Machulskiego oraz otrzymał główną rolę w pierwszym polskim sitcomie "13 posterunek". Produkcja ta przez lata biła w Polsce rekordy popularności.

- Nikt nigdy żadnym wydarzeniem nie odniósł takiego komercyjnego sukcesu, jak "13 posterunek". Mam wycięte z gazety tamtejsze wyniki oglądalności. Ten serial wygrywał ze wszystkim: z "Wiadomościami", z programami publicystycznymi. (...) Odnieśliśmy wielki sukces" - powiedział Pazura w tym samym wywiadzie.

W późniejszych latach artysta zagrał m.in. w takich filmach jak "Kiler-ów 2-óch", "Ajlawiu", "Zakochani", "Chłopaki nie płaczą", "Kariera Nikosia Dyzmy", "Dzień Świra" oraz "Show" (za tę rolę otrzymał Złotą Kaczkę od czytelników magazynu "Film").

W 2003 roku Pazura zadebiutował jako producent filmu "Nienasycenie". Później wyprodukował także "Weekend", "Sztos 2" i "Supermarket".

W 2011 roku aktor obchodził 25-lecie pracy artystycznej. Jego benefis odbył się w październiku w Sali Kongresowej w Warszawie i przyciągnął tłumy widzów. Na widowni zasiadło także wielu przyjaciół aktora.

- Czarek jest w bardzo mocnym uderzeniu. Jest wszechstronnie uzdolniony. Realizuje się jako producent, jako artysta estradowy, filmowy. Chciałbym go zobaczyć np. w Molierze w teatrze. On jest wspaniałym aktorem i dla takich aktorów jak on wiek nie istnieje. Lata u mężczyzny bardzo często dodają pozytywów. Młody facet, który nie ma życia zapisanego na twarzy, wygląda jak pupa niemowlęcia" - powiedział Jan Nowicki podczas jubileuszu Pazury.

Cezary Pazura to przede wszystkim aktor komediowy. Rzadko można oglądać go w dramatach. Jak sam mówi, jedną z poważniejszych ról, jakie zagrał, była postać Marka Sznajdera w serialu "Oficerowie" oraz "Trzeci Oficer".

"Jakoś nie potrzebowałem nigdy grać bardzo poważnych ról. Mam taki temperament i już" - mówi Pazura.


Dowiedz się więcej na temat: Cezary Pazura | 13 posterunek | seriale

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje