"Buffy: Postrach wampirów": Gwiazda serialu ponownie trafia na odwyk

Nicholas Brendon, gwiazda serialu "Buffy: Postrach wampirów", wraca na odwyk. Aktor, który w tym roku wielokrotnie miał problemy z prawem, przyznał się do zaatakowania swojej dziewczyny podczas pobytu w hotelu w Saratoga Springs.

Do wydarzenia doszło 30 września bieżącego roku. Będący pod wpływem alkoholu aktor chwycił swoją dziewczynę za gardło, zabrał kluczyki od jej samochodu i rzucił telefonem komórkowym o ścianę. Prokurator okręgowy Saratoga Springs w stanie Nowy Jork poinformował, że Brendon nie trafi do aresztu, jeżeli zdecyduje się pójść na odwyk i zakończy terapię.

Reklama

Jak informowaliśmy wcześniej, rok 2015 nie był szczęśliwy dla aktora. W lutym, zaledwie po pięciu miesiącach małżeństwa aktor rozwiódł się z żoną, po czym popadł w kłopoty z prawem.

W ciągu zaledwie kilku miesięcy został kilkakrotnie aresztowany (m.in. za kradzież, spożywanie alkoholu w miejscu publicznym) oraz trafił na odwyk. Brendon walczył z depresją i alkoholizmem.

26 sierpnia Nicholas miał wziąć udział w nagraniu popularnego programu "Dr. Phil" - talk show, w którym gospodarz, psycholog dr Phil McGraw, stara się pomóc uczestnikom w walce z ich problemami, rozterkami, uzależnieniami. Jednak w trakcie nagrywania wywiadu aktor wyszedł ze studia.

Szerokiej publiczności aktor jest znany przede wszystkim z roli Xandera Harrisa z produkcji Jossa Whedona "Buffy: Postrach wampirów". Po zakończeniu zdjęć do serialu Brendon pojawił się w paru filmach ("Big Gay Love", "Indigo"), jednak spory sukces odniósł tylko na małym ekranie. Ostatnio widzowie mogli go oglądać w serialu "Zabójcze umysły", gdzie wcielał się w postać Kevina Lyncha, analityka FBI i chłopaka Garcii.

Dowiedz się więcej na temat: Buffy: postrach wampirów

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje