"Angela": Zemsta córki

Nietypowa fabuła telenoweli "Angela" zachwycała 15 lat temu. Główna bohaterka marzyła nie o miłości, ale o zemście!

Młoda nauczycielka Angela Belatti spotyka się z Julianem. Dziewczyna ukrywa ten fakt przed swoją zgorzkniałą matką, która nienawidzi mężczyzn. Wizja szczęścia u boku ukochanego zostaje jednak zburzona jak domek z kart, gdy Angela dowiaduje się, że Julian zdradza ją z najlepszą przyjaciółką Jimeną.

Reklama

W dodatku Delia wyznaje córce, że przed laty spotkało ją podobne rozczarowanie, gdy kuzynka Emilia odbiła jej ukochanego. Delia umiera, a Angela postanawia odnaleźć Emilię i zemścić się za zniszczenie życia matce. Pod fałszywym nazwiskiem nauczycielka zatrudnia się u ciotki. Sytuacja komplikuje się, gdy poznaje przystojnego Mariana, z którym nie potrafi znaleźć wspólnego języka.

Zmiany, zmiany...


Początkowo tytułową bohaterkę miała zagrać Yadhira Carrilo. Potem producent Jose Alberto Castro postanowił powierzyć tę rolę Edith González, natomiast Yadhi zaproponowano inną postać. Wtedy zaprotestował Juan Soler. Aktor stwierdził, że obiecano mu partnerkę, która będzie wyglądała na młodszą od niego. Dwa lata starsza Edith prezentowała się według niego zbyt dojrzale. Wtedy Castro "zwrócił" Carillo jej pierwotną rolę.

Aktorka nakręciła 25 odcinków i wtedy... ponownie odebrano jej postać. W tym momencie z udziału w telenoweli zrezygnowała Nora Salinas, która była czarnym charakterem. Jej rolę zaproponowano Yadhirze, ale aktorka odmówiła, zmęczona ciągłymi zmianami. W końcu Jimenę zagrała Patricia Navidad.

Angelą została narzeczona producenta, Angélica Rivera. Plotkowano, że to ona wymogła na partnerze zwolnienie Yadhiry, ponieważ zainteresowała ją grana przez nią postać. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku telenoweli "Huracan", gdzie Angie "przejęła" rolę Veronici Merchant. Gdy postać Cataliny szybko zniknęła z serialu, plotkowano, że Rivera maczała w tym palce, ponieważ nie chciała, żeby Joanna Benedek skradła jej show.

Warto wspomnieć, że José Alberto do zaśpiewania piosenki tytułowej serialu zatrudnił swojego siostrzeńca, Cristiana Castro. Widać uznał, że rodzinę warto promować...


Trudne nagrania


Telenowela była kręcona w Meksyku w miejscowościach Alvarado, Veracruz, Guanajuato i San Miguel de Allende. Klimat nie sprzyjał aktorom, ponieważ w ciągu dnia panowały nieznośne upały. Ana Bertha Lepe w przerwach między ujęciami zabezpieczała się parasolem, żeby chronić swoją skórę przed palącym słońcem. Wieczorami natomiast robiło się zimno, więc aktorzy zakładali kurtki i płaszcze, by się nie przeziębić.

Ana Martin w początkowych odcinkach "Angeli" wcieliła się w matkę głównej bohaterki. 9 lat później ponownie zagrała mamę Rivery w "Miłości jak tequila". Ważnym miejscem akcji była kopalnia "La Soledad", którą "zagrała" prawdziwa kopalnia De Rayas w Guanajuato. Wydobywa się w niej srebro, złoto, cynk, ołów i miedź. Biuro, które znajdowało się przy kopalni, zostało nieco "postarzone".

Efekt ten uzyskano, zmieniając nowoczesne biurowe meble na starsze sprzęty "z duszą". Ignacio Lopez Tarso i Juan Soler nauczyli się obsługiwać maszyny używane przez górników, żeby ich postacie wypadły wiarygodnie na ekranie. Jedną z najbardziej wymagających scen była ta, w której woda zalewa podziemne korytarze.

Gdy skończono ją kręcić, aktorzy i dublerzy byli przemoczeni do suchej nitki. Wcześniej trzeba było zabezpieczyć kamery, żeby nie uległy zniszczeniu. Nagrywanie jednego z ujęć skończyło się interwencją medyczną. Było to w odcinku, gdy kochanka Humberta została przez niego zepchnięta z balkonu.

Kaskader, który miał zastąpić Fernandę Reto, zeskoczył z balkonu na ułożone pod spodem kartony i materac. Siła uderzenia była tak duża, że mężczyzna stracił przytomność. Kaskader został niezwłocznie przewieziony do szpitala i gruntownie przebadany. Wszystkiemu przyglądali się licznie zgromadzeni mieszkańcy San Miguel de Allende.

akw

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje