Reklama

Anna Dereszowska zachwyca bujnymi kształtami! Takie zdjęcia tuż po trzeciej ciąży!

Anna Dereszowska podzieliła się z fanami na Instagramie nowym zdjęciem. Trzeba przyznać, że aktorka po trzeciej ciąży wygląda znakomicie, czego wyrazem są komentarze zachwyconych figurą gwiazdy fanów. Dereszowska kusi prosto z sensualnego, czarno-białego ujęcia i zdradza, dlaczego zdecydowała się wziąć udział w tak śmiałej sesji zdjęciowej...

Pozazdrościć figury po ciąży!

14 listopada 2021 roku aktorka przywitała na świecie swoje trzecie dziecko. 41-letnia artystka bardzo skrupulatnie dzieliła się z internautkami przebiegiem niedawnej ciąży. Dlatego ogromnym zdumieniem jest kadr, który Anna Dereszowska opublikowała w mediach społecznościowych. Nikt się nie spodziewał, że gwiazda tak szybko odważy się zaprezentować bujne kształty - trzy miesiące po porodzie. Tym bardziej, że fotografia doprawdy robi wrażenie!

Dereszowska zapozowała w zmysłowych, wydekoltowanych body. Ma zarzucaną na ramionach luźną koszulę i włosy w nieładzie, które okalają jej ramiona. Do tego subtelny makijaż oraz przenikliwe spojrzenie. Zdjęcie zostało wykonane na tle drzwi, w czarno-białym klimacie.

Reklama

Negliż w słusznej sprawie...

Co istotne, a właściwie, co najważniejsze... kadr zrobiono w szczytnym celu. Anna Dereszowska zgodziła się wesprzeć akcję Fundacji WOŚP. Jej udział w sesji zdjęciowej, to pokłosie zbiórki pieniędzy na zakup sprzętu medycznego dla szpitali w Polsce. Ponętny kadr z Anną Dereszowską zasilił unikatowy kalendarz, który został przekazany na licytację. Kalendarz jest jedyny w swoim rodzaju, z uwagi na fakt, że został wydrukowany tylko jego jeden egzemplarz, a oprócz tego znajdują się w nim fotografie innych polskich gwiazd: Magdy Mołek, Katarzyny Zawadzkiej, Odety Moro, Agnieszki Więdłochy, Renaty Gabryjelskiej, Marii Dębskiej, Katarzyny Moś, Agnieszki Grochowskiej, Olgi Bołądź, Magdaleny Różczki oraz Marty Frej.

Anna Dereszowska zaznaczyła, że jej przypadło w udziale reprezentować miesiąc październik. A Internauci nie poskąpili pochlebnych słów i "płomiennych" reakcji.

Autor: Zuzanna Bartuś



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy