"Na dobre i na złe": Zbyt ładna?
Ola swoim pięknym uśmiechem od razu podbiła serca Przemka, Janka… i milionów widzów w całej Polsce. Jednak czasem uroda bywa problemem – o czym na co dzień przekonuje się w pracy Ania Karczmarczyk.
"Na dobre i na złe": Zbyt ładna? 5
zobacz zdjęcia
"Na dobre i na złe": Zbyt ładna?
Ola swoim pięknym uśmiechem od razu podbiła serca Przemka, Janka… i milionów widzów w całej Polsce. Jednak czasem uroda bywa problemem – o czym na co dzień przekonuje się w pracy Ania Karczmarczyk.
1 / 5
- Przeważnie słyszę, że jestem za ładna do roli albo… za gruba. Choć uczę się przyjmować takie komentarze, wciąż mnie ranią.
Źródło: Agencja W. Impact
2 / 5
- Boli mnie, że człowiek jest oceniany przez pryzmat wyglądu. Ale cóż, mam taką twarz, jaką mam i taką, a nie inną sylwetkę. Nie zmienię jej – wyznaje aktorka w rozmowie z pismem „Kropka TV”.
Źródło: Agencja W. Impact
3 / 5
- Ważne, czy ktoś jest otwarty na to, aby powierzyć ładnej i kobiecej dziewczynie trudną rolę czy nie.
Źródło: Agencja W. Impact
4 / 5
- Doszłam już do takiego etapu, że nie przejmuję się rzeczami, na które nie mam wpływu – dodaje gwiazda.
Źródło: Agencja W. Impact
5 / 5
Anna Karczmarczyk jako Ola Pietrzak w "Na dobre i na złe".
Źródło: Agencja W. Impact