Córki Aleksandry Woźniak robią karierę w sieci!

Sympatyczna blondynka zyskała popularność dzięki roli Kasi z serialu "13 posterunek". Aktorka była wtedy jedną z największych gwiazd telewizji, jednak później zniknęła z ekranu. Dzisiaj karierę w sieci robią za to córki Aleksandry Woźniak. Przebiją popularnością znaną mamę?

Przekleństwo urody?

Aleksandra Woźniak swoją karierę aktorską rozpoczęła w 1993 roku, kiedy miała zaledwie 17 lat. Nastolatka zadebiutowała na ekranie w teatrze telewizji "Moje Drzewko Pomarańczowe". Kilka lat później otrzymała rolę, która przyniosła jej ogromną popularność i wydawało się, że otworzyła drzwi do wielkiej kariery. Długonoga blondynka przez ponad trzy lata zachwycała męską publiczność i zachęcała do zasiadaniem przed telewizorami. Później pojawiała się na ekranach widzów, jako Agata Gabriel w "Złotopolskich" czy Jagna w "Plebanii".

Reklama

Można ją było zobaczyć też w "Kryminalnych", "Daleko od noszy" czy "Klanie". Niestety, jak sama twierdzi, rola w "13 posterunku" zaszufladkowała ją do tego stopnia, że jej kariera stanęła w miejscu. Fani kojarzą ją tylko z krótkich spódniczek i odsłoniętych nóg, co nie jest dla niej powodem do dumy. "To żadna satysfakcja, bo nie zostałam aktorką dla urody, a nogi tylko odwracały uwagę od moich umiejętności".

Dlaczego zniknęła z ekranów?

Rola wiecznie uśmiechniętej Kasi przyniosła jej popularność, ale była również jej przekleństwem. Aktorka została zaszufladkowana. Woźniak opowiedziała o tym w jednym z wywiadów, czym zaszokowała fanów kultowego serialu. "Gdybym wiedziała, co się wydarzy później, nie zagrałabym w '13 posterunku'. Wcześniej moja droga zawodowa wyglądała zupełnie inaczej. [...] myślę, że gdyby nie szufladka '13 posterunku', miałabym dużo więcej okazji, by się wykazać. Aktorom serialowym rzadko składane są propozycje wzięcia udziału w ambitnych projektach. Nie mają nawet szansy, żeby dostać się na casting do poważnego filmu" - wyznała. 

Gwiazda, która przed laty ukończyła filologię germańską, w 2016 roku zaczęła studiować psychologię. Zmieniła zawód i w 2019 roku otworzyła własny gabinet terapeutyczny w Gdańsku. W 2020 roku Aleksandra Woźniak definitywnie pożegnała się z aktorstwem. "Kilka lat temu odkryłam w sobie dużo większą pasję, jaką jest psychologia i z tą dziedziną wiążę swoją przyszłość. Nie będziecie mnie już Państwo mogli oglądać w nowych produkcjach na ekranie. W to miejsce będę się zajmować prowadzeniem terapii oraz warsztatów rozwojowych" - napisała na swoim profilu. 

"13 posterunek": Aleksandra Woźniak była gwiazdą serialu. Co teraz robi

Czas młodych

Aleksandra Woźniak w 2004 roku została mamą bliźniaczek: Anny i Julii. Nowa rola przewróciła jej życie do góry nogami i aktorka postanowiła się skupić na życiu rodzinnym. "Moim najważniejszym dorobkiem w życiu są moje córki, a macierzyństwo to moja najważniejsza rola. Jestem w bardzo dobrym okresie mojego życia" - mówiła w rozmowie z portalem Onet.pl.

Do tej pory niewiele było wiadomo na temat córek aktorki. Okazuje się, że są bardzo aktywne w mediach społecznościowych. Wizerunek dziewczyn może zaskoczyć fanów delikatnej urody Woźniak. Ania zalicza się do grupy "wiedźm", czyli kobiet i dziewczyn zainteresowanych czarami. Jej nagrania można znaleźć pod #WitchTok. Nastolatka gustuje w mrocznych stylizacjach. 

Na zdjęciach pozuje w kruczoczarnych włosach i w mocnym makijażu. Fanką podkreślania urody jest również Julia. Jej stylizacje zachwycają fanów dziewczyny. Pod ciężkim makijażem część fanów dopatrzyło się dużego podobieństwa między nastolatkami a ich mamą. 


swiatseriali
Dowiedz się więcej na temat: Aleksandra Woźniak | 13 posterunek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy