Barbara Kurdej-Szatan straci pracę w tv? Jest komentarz

Ostatnie miesiące nie były łaskawe dla Barbary Kurdej-Szatan. Po niesławnym wpisie aktorka straciła pracę w TVP. Niedawno okazało się również, że zniknie również z reklam znanej sieci telefonii komórkowej. Chociaż ostatnio nie zagrała żadnej większej roli, to występowała jako współprowadząca "Projekt Cupid". Czy z tym programem również musi się pożegnać?

Aktorce brakowało empatii?

"Projekt Cupid" zadebiutował na antenie telewizji TTV w lutym 2022. Show, oparty na belgijskim formacie, miał pokazywać miłość ludzi z niepełnosprawnościami. Jego gospodarzami byli Przemysław Kossakowski oraz Barbara Kurdej-Szatan. Premierowe odcinki programu oglądało średnio 337 tysięcy osób. Wynik ten był powyżej średniej stacji TTV, jednak "Projekt Cupid" najprawdopodobniej nie będzie kontynuowany. Do tego w kwietniu Przemysław Kossakowski poinformował, że odchodzi z telewizji.

Reklama

Zapowiedziany przez Kossakowskiego rozbrat z telewizją oznaczałby przerzucenie odpowiedzialności za kolejną edycję "Projekt Cupid" na barki Barbary Kurdej-Szatan. Aktorka była jednak krytykowana za swój udział w programie, dodatkowo nadszarpnęła swą reputację szeroko dyskutowanym znieważeniem funkcjonariuszy Straży Granicznej. Zarzucano jej również brak empatii w stosunku do uczestników programu. 

- Myślę, że to jest bardzo, bardzo piękny i wartościowy program. Ja się odnalazłam tam fantastycznie. Czułam, że jestem w odpowiednim miejscu i miałam ogromną przyjemność z poznawania naszych bohaterów. Po to tam byliśmy, aby ich poznać, chcieliśmy się dowiedzieć wszystkiego, czego pragną, czego im brakuje, i byliśmy z Przemkiem tam tylko łącznikami, aby pokazać publiczności ich świat - Kurdej-Szatan mówiła agencji Newseria Lifestyle.

Przemysław Kossakowski o "Projekcie Cupid": Czas przełamać tabu

Barbara Kurdej-Szatan znowu zniknie z TV?

Po kilku tygodniach domysłów, wiadomo już, że "Projekt Cupid" nie wróci na antenę w najbliższych miesiącach. Portal party.pl zapytał przedstawicieli stacji TTV o przyszłość programu, a tym samym również aktorki. 

- Zdecydowaliśmy się na roczną przerwę od formatu, by widzowie i prowadzący mogli trochę odpocząć - przekazał przedstawiciel TTV w rozmowie z Party.

Jednocześnie zapewnia, że stacja nie rezygnuje ze współpracy z Barbarą Kurdej-Szatan. Na razie nie wiadomo jednak czy i kiedy aktorka pojawi się w kolejnym projekcie TTV.  

Barbara Kurdej-Szatan znika z reklam sieci telefonii komórkowej Play

Jest spokojna o przyszłość

Barbara Kurdej-Szatan postanowiła skupić się na pracy w teatrze, ale nie chce się ograniczać jedynie do aktorstwa. Wkrótce zadebiutuje w roli producentki!

- Razem z moją siostrą Kasią pracujemy nad naszym pierwszym wspólnym spektaklem. Niebawem ruszają próby - obwieściła w wywiadzie.

Spektakl, który aktorka zamierza wyprodukować, ma być prawdziwą bombą!

- Tematu sztuki jeszcze nie zdradzę, żeby nikt nam nie podkradł pomysłu - mówi.

Barbara nie kryje, że po udziale w "Mask Singer" liczy na kolejne propozycje z TVN i zapewnia, że jeśli stacja zaoferuje jej udział w jakimś swoim projekcie serialowym, który nie będzie tasiemcem, bez wahania przyjmie ofertę.

- O przyszłość jestem spokojna. Wierzę, że co ma być, to będzie - twierdzi.

Barbara Kurdej-Szatan o "M jak miłość". Ogląda swój stary serial?

swiatseriali
Dowiedz się więcej na temat: Barbara Kurdej-Szatan
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy