Magdalena Cielecka zrezygnowała z macierzyństwa. Żałuje?

Magdalena Cielecka, czyli Marta Rybicka z serialu "Dziewczyna i kosmonauta", nie kryje, że bycie matką nigdy nie było jej pragnieniem. Aktorka wyznała kiedyś, że już dawno podjęła bardzo świadomą decyzję, iż nie będzie miała dzieci, a dziś - gdyby zmieniła zdanie - jest już na to po prostu za późno.

"Role nigdy nas, aktorek, nie zostawią, nie zawiodą"

Legendarna polska gwiazda - Nina Andrycz - mawiała, że aktorki powinny rodzić role, a nie dzieci. "Role nigdy nas, aktorek, nie zostawią, nie zawiodą" - wyznała kilka lat przed śmiercią w rozmowie z Bohdanem Gadomskim z "Angory".

Podobnego zdania były też inne wielkie diwy polskiej sceny: Hanka Bielicka i Irena Kwiatkowska. Ta ostatnia twierdziła wręcz, że aktorstwo i macierzyństwo są absolutnie nie do pogodzenia. "Aktorstwo nie znosi rywali. Wymaga całkowitego poświęcenia" - powiedziała w jednym z wywiadów.

Reklama

Wśród polskich aktorek, które - podobnie jak ich wymienione wyżej nieżyjące już koleżanki po fachu - świadomie zrezygnowały z posiadania potomstwa, jest m.in. Magdalena Cielecka. Odtwórczyni roli mecenas Joanny Chyłki w serialach TVN wprost mówi, że bycie matką nigdy nie znajdowało się na liście jej marzeń.

Magdalena Cielecka: Nie ma poczucia, że ominęło ją coś ważnego

Magdalena Cielecka należy do grona najlepszych polskich aktorek współczesnych. Każdą swoją rolą udowadnia, że ma ogromny talent i charyzmę, która sprawia, że nie można oderwać od niej wzroku, gdy pojawia się na ekranie czy na scenie.

52-letnia gwiazda serialu Netflixa "Dziewczyna i kosmonauta" zdobyła się niedawno na szczere wyznanie, że jest już w takim wieku, że pewnych drzwi już na pewno nie otworzy. "Na przykład... macierzyństwo. Z racji wieku, biologii tego już nie doświadczę" - powiedziała "Zwierciadłu".

Wydawać by się mogło, że Magdalena Cielecka ma do siebie żal o to, iż przed laty postanowiła nie mieć dzieci, zwłaszcza że obecnie jest związana z młodszym od niej o 16 lat Bartoszem Gelnerem, który być może chciałby kiedyś zostać tatą. Aktorka jednak nie żałuje swej decyzji.

"Nie mam poczucia, że ominęło mnie coś ważnego. Nigdy nie miałam silnej potrzeby bycia matką, więc nie starałam się tego celowo doświadczyć" - przyznała w wywiadzie dla "Elle".

Magdalena Cielecka: Nie chciała być matką, ale lubi grać matki

Magdalena Cielecka żartuje, że odkąd pamięta, starała się nie robić nic wbrew sobie tylko dlatego, że tak wypada, czy że tego się od niej oczekuje. "Zarzucano mi kiedyś, że nie mam dziecka, bo jestem zbyt wygodna. Były też komentarze, że boję się, że ciąża zniszczy moje ciało. Kompletne bzdury" - opowiadała na łamach "Elle", dodając, że nie jest matką, bo... widocznie tak miało być.

"Nie dowiem się już, czy gdybym miała dziecko, moje życie byłoby lepsze, czy gorsze. Na pewno nie zgorzkniałam z tego powodu" - zadeklarowała. Magdalena Cielecka twierdzi, że dzięki zawodowi, który uprawia, ma okazję czasami być matką, bo przecież grywa matki. "Aktorstwo daje mi możliwości doświadczania rzeczy, których nie przeżyłam w prawdziwym życiu" - stwierdziła niedawno.

Źródło: AIM
Dowiedz się więcej na temat: Magdalena Cielecka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy