X Files

Z Archiwum X

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 235
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Z Archiwum X": Niezbędnik fana!

Ma miano kultowego. Fani od lat czekali na kontynuację. Udało się! Miniserial już w styczniu. Tymczasem zebraliśmy dla was garść ciekawostek o Scully i Mulderze.

A jak antagonista, czyli "Palacz"

Reklama

Najpopularniejszy serialowy przeciwnik Muldera. Odtwórca roli, William B. Davis, został zaproszony do gościnnego występu w jednym odcinku. Jego kreacja aktorska zrobiła jednak wrażenie na twórcy serialu, Chrisie Carterze. Uczynił go centralną postacią, która pojawiała się na przestrzeni lat w "Z Archiwum X". Co więcej, będzie on także bohaterem kręconego właśnie miniserialu. Warto dodać, że zanim Davis dostał rolę "Palacza", nie sięgał po papierosa ponad 20 lat.

B jak bombeczka lub, jak kto woli seksbomba

Szefowie stacji od początku chcieli, by rolę Scully zagrała wysoka niebieskooka blondynka o obfitych kształtach. David Duchovny proponował swoją koleżankę z koledżu, Jennifer Beals. Carter uparł się jednak, by rola Dany Scully (nazwana po słynnej komentatorce sportowej Vin Scully) powędrowała w ręce mało wówczas znanej 24-letniej Gillian Anderson. Do tego niewysokiej! Niższa o 24 cm od swojego partnera aktorka kręciła sceny, stojąc na platformie. Oponenci jednak nie ustępowali. Kiedy w trakcie prac nad 2. serią Gillian zaszła w ciążę, władze FOX-a domagały się zmiany aktorki, ale Carter nie ugiął się.

C jak ciąża

Będąca przy nadziei Lucy Lawless musiała przerwać przygodę z hitowym serialem. Shannon McMahon miała być jedną z głównych postaci finałowego sezonu. Niestety, ciąża wysokiego ryzyka zmusiła Lawless do odejścia z serialu zaledwie po dwóch odcinkach. Warto dodać, że Lucy była kiedyś uczennicą Williama B. Davisa.

D jak dziwny wiek

Fani produkcji przecierali oczy ze zdumienia, kiedy na ekranie pojawiła się matka Muldera, grana przez Rebeccę Toolan. Aktorka jest zaledwie rok starsza od swojego ekranowego syna.

E jak echo

Okazuje się, że jeden z najpopularniejszych tematów muzycznych w historii telewizji powstał dzięki... fuksowi. Podczas prac nad muzyką kompozytor Mark Snow przez przypadek oparł swój łokieć na klawiaturze i włączył funkcję "echo". Efekt spodobał mu się tak bardzo, że postanowił wykorzystać go w kompozycji.

F jak film

"Z Archiwum X" doczekało się dwóch obrazów pełnometrażowych. Pierwszy - "Z Archiwum X: Pokonać przyszłość" z 1998 roku został zrealizowany tak, by być kontynuacją sezonu 5., a jednocześnie oddzielną,  zrozumiałą pozycją dla tych, którzy nie widzieli serialu. Drugi - "Z Archiwum X: Chcę wierzyć" (2002 r.) jest niezależnym thrillerem/horrorem, którego akcja dzieje się sześć lat po finale serialu.

G jak groza

Odcinek "Irresistible" (13. w serii 2.) był pierwszym, który poróżnił twórców serialu z szefami stacji. Ci drudzy uznali, że pokazanie na antenie nekrofila jest niedopuszczalne. Zgodzili się na emisję epizodu dopiero po tym, jak scenarzyści zmienili nekrofila na fetyszystę śmierci, co mieściło się w ówczesnych standardach stacji FOX.

H jak Hannibal

Anderson przyznaje, że grając Scully, wzorowała się na agentce Clarice Starling z filmu "Milczenie owiec". Co więcej, w 2001 r. aktorka dostała propozycję zagrania Starling w prequelu filmu - "Hannibal". Musiała ją jednak odrzucić. Powód? Warunki kontraktu z producentami "Z Archiwum X" zabraniały jej w trakcie trwania serialu przyjmowania ról innych agentek. Jednak przygody Lectera były wpisane w karierę Gillian. W 2013 r. dołączyła do obsady serialu "Hannibal", gdzie zagrała rolę dr Bedelii Du Maurier.

I jak inspiracje

Chris Carter nie ukrywa, że wpadł na pomysł stworzenia "Z Archiwum X" po przeczytaniu raportu, wg którego 3,7 mln ludzi zapewniało, że zostało uprowadzonych przez obcych. Pracując nad scenariuszem, inspirował się serialem z lat 70. "Kolchack: The Night Stalker" oraz filmem "Wszyscy ludzie prezydenta". Z kolei tworząc relacje postaci, chciał oddać  chemię znaną widzom z "Na wariackich papierach". - To seksualne napięcie, które nigdy nie ma ujścia... - podsumował.

J jak jatka

Przed rozpoczęciem emisji 7. serii do sądu wpłynął pozew złożony przez Duchovny’ego przeciwko szefom stacji FOX. Aktor domagał się procentu z dochodów ze sprzedaży gadżetów serialowych ze swoim wizerunkiem - w trakcie podpisywania kontraktu David, nie spodziewając się, że produkcja stanie się hitem, nie umieścił takiej klauzuli w swojej umowie. Zarząd zaproponował aktorowi ugodę, w ramach której dostał zadośćuczynienie w wysokości prawie 20 mln dolarów. Niestety, sprawa odbiła się na relacjach gwiazdora z Carterem. Wiadomo było, że czas Davida na planie serialu dobiega końca. Mulder pojawił się na ekranie w połowie (12 odcinkach) kolejnego 8. sezonu i wrócił na plan dopiero w wielkim finale w serii 9. David już od dawna miał plan B. na wypadek takiego obrotu spraw po jego pozwie: kariera filmowa, która w tamtym okresie rysowała się bardzo obiecująco.

K jak kamera

Zarówno David, jak i Gillian stanęli za nią, by wyreżyserować odcinek "Z Archiwum X". Przygoda Anderson zakończyła się na jednym podejściu, natomiast Duchovny nakręcił 3 epizody.

L jak Leyla Harrison

Fanka  przygód Scully i Muldera. Przez lata pisała w internecie opowiadania sci-fi inspirowane "Z Archiwum X". Kiedy 10 lutego 2001 r. kobieta przegrała walkę z rakiem, producenci postanowili uhonorować ją, wprowadzając do serialu agentkę Leylę Harrison, która w przeszłości zgłębiając sprawy prowadzone przez Muldera, zadurzyła się w nim.

M jak motto

Serialowa kwestia "prawda jest gdzieś tam" stała się nieoficjalnym hasłem serialu. Znalazła się także na 9. miejscu w rankingu "20 najbardziej chwytliwych fraz małego ekranu", przygotowanym przez magazyn "TV Guide".

N jak następca

Kiedy było już oczywiste, że przygoda Davida z "Z Archiwum X" powoli dobiega końca, rozpoczęto poszukiwania nowego partnera dla serialowej Scully. Do walki o rolę stanęli Lou Diamond Phillips, Dean Cain, Adam Baldwin czy Bruce Campbell. Szczęśliwcem okazał się jednak Robert Patrick. Niestety, okazał się za mało "mulderowski" i nie zyskał akceptacji ani widzów, ani krytyków. Oglądalność spadała z odcinka na odcinek. Po dziewiątym sezonie producenci postanowili zakończyć "Z Archiwum X", po wyemitowaniu 202 odcinków.

O jak odznaka

Ci bardziej spostrzegawczy fani zorientowali się, że na dokumentach serialowych agentów jest napisane "Biuro Sprawiedliwości, Zjednoczony Wydział Śledczy" zamiast "Biuro Śledcze". Powód? W USA nawet zrobienie kopii odznaki FBI jest przestępstwem.

P jak przeciągany koniec

Chris Carter planował zakończenie serialu po jego 5. sezonie, chcąc skupić się na filmach z serii "Z Archiwum X". Szefowie FOX-a nie chcieli jednak zarzynać kury znoszącej złote jaja i zaproponowali twórcy kompromis.
Pozwolili mu na kręcenie filmów pomiędzy sezonami. Carter zgodził się. Kiedy konflikt z Duchovnym zaognił się, a pod znakiem zapytania stanął też dalszy udział Anderson (wahała się przed podpisaniem kolejnej umowy), producent optował za zakończeniem serialu po sezonie 7. Stacja ponownie zaoponowała. Wymusiła kontynuację i wprowadzenie ewentualnych następców: Johna Doggetta za Muldera oraz Monikę Reyes (w tej roli Annabeth Gish) za Scully.

R jak reaktywacja

W marcu 2015 r. FOX poinformował, że "Z Archiwum X" powróci w postaci mini, 6-odcinkowego serialu z Carterem jako producentem oraz Anderson i Duchovnym na ekranie. Premiera serialu 24 stycznia 2016 r. w USA.

S jak spin-off

W 2001 r. w "Z Archiwum X" pojawiła się grupa magików komputerowych, która kilkakrotnie pomogła agentom FBI w rozwiązaniu kolejnych zagadek. W marcu zespół mózgowców stał się bohaterem nowego serialu
Cartera, "The Lone Gunmen". Mimo dobrych słów ze strony krytyków, widownia nie dopisywała. Produkcję zakończono po 13 odcinkach. Do dziś pamiętana jest za jeden odcinek - pilot, w którym grupa terrorystów porywa amerykański samolot z zamiarem uderzenia nim w... World Trade Center. Do pamiętnego ataku Al-Kaidy 9/11 doszło zaledwie pół roku po emisji odcinka. Czyżby pomysłowość producentów podsunęła pomysł terrorystom? Warto dodać, że w 2015 r., przy okazji kręcenia miniserialu "Z Archiwum X", ponownie narodził się pomysł spin-offa, którego bohaterami mieliby być agenci Mills (Robbie Amell) oraz Einstein (Lauren Ambrose), których poznamy w styczniu w nowej odsłonie serialu.

T jak tytuł

Konkretnie odcinka. W odróżnieniu od emitowanych w latach 90. seriali, tytuł odcinka nie pojawiał się tuż po napisach początkowych. Osoby z produkcji wrzucały go wraz z opisem epizodu do... internetu. To jeden z pierwszych seriali, który swoją sieciową promocję miał równie rozwiniętą jak prasową czy telewizyjną.

U jak uczucie

Narodziło się na planie między ekranowym Skinnerem, czyli Mitchem Pileggi, a dublerką Anderson - Arlene Warren. Przedstawił ich sobie Duchovny, który 1 stycznia 1997 r. był drużbą na ich ślubie. Później Arlene wróciła do serialu jako sekretarka... Waltera Skinnera.

V jak Vancouver

To właśnie zalesiony obszar Kanady służył jako plan serialu przez pierwsze pięć lat. W 2. serii na potrzeby ekranowej pustyni ekipa musiała spryskać lokalny teren 7 tysiącami litrów czerwonej farby. Od szóstego sezonu plan produkcji przeniesiono do Los Angeles. Powód? Wymóg Davida Duchovny’ego, który chciał być bliżej swojej ówczesnej żony, Téi Leoni.

W jak więzy krwi

Przygotowując się do kręcenia scen z przeszłości, producenci chcieli, by wypadły one jak najbardziej wiarygodnie. Zamiast na siłę odmładzać Gillian i robić z niej nastolatkę, zaprosili do udziału w serialu młodszą siostrę aktorki, Zoe.

Z jak zmiana roli

Nicholas Lea jest jedynym aktorem, który pojawił się w serialu w dwóch wcieleniach. W 14. odc. serii 1. zagrał Michela, a zaledwie rok później, w trakcie sezonu 2., fani poznali inną twarz Lei - Rosjanina Alexa Kryceka.

MG

Dowiedz się więcej na temat: Z Archiwum X

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje