Na dobre i na złe

Ocena
serialu
8,9
Bardzo dobry
Ocen: 9964
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Na dobre i na złe": Koniec koszmaru Adama

Adam zostanie w końcu uniewinniony. I to dzięki alibi jakie zapewni mu... Tomasz, mąż Wiki! Lecz zanim dojdzie do uniewinnienia Krajewskiego i pojmania prawdziwego gwałciciela, sporo się jeszcze wydarzy.


Reklama

Zgwałcona Weronika (Malwina Dubowska) kompletnie się załamie i postanowi odebrać sobie życie. Szczęście w nieszczęściu, że wcześniej zadzwoni do Zuzy (Julia Kamińska), a lekarka od razu ruszy dziewczynie na pomoc. Na miejsce zawiezie ją Adam.

Gdy okaże się, że mieszkanie jest zamknięte, oboje włamią się przez okno. Znajdą nieprzytomną nastolatkę w łazience. Cała będzie zalana krwią - po tym, jak podcięła sobie żyły. Niemal natychmiast trafi do szpitala. A że na oddziale nie będzie akurat Falkowicza (Michał Żebrowski), operację przeprowadzi Adam, choć oficjalnie ma zakaz zbliżania się do Weroniki.

W twarz i do... aresztu

Niestety, gdy matka dziewczyny (Dominika Ostałowska) pozna nazwisko lekarza, który wykonuje zabieg, od razu zawiadomi policję. Efekt? Zaraz po zakończeniu operacji chirurg zostanie ponownie zatrzymany i trafi do aresztu. Chwilę przed tym Krajewski odepchnie od siebie Wiktorię (Katarzyna Dąbrowska), w chamski sposób proponując lekarce "szybki numerek ze skazańcem", za co dostanie w twarz.

Na wieść o zatrzymaniu brata Falkowicz wyznaczy nagrodę za informację, która zapewni Adamowi alibi.

Zgłosi się do niego mężczyzna, który ukradł Krajewskiemu portfel w parku, oczywiście twierdząc, że lekarz portfel "zgubił", gdy był pijany. Profesor zacznie namawiać świadka, by poszedł z nim na policję i złożył zeznania, ale ten skorzysta z okazji i zniknie, a policja nawet nie będzie próbowała go odszukać.

Kolejna szansa


Tymczasem Wiki zdecyduje się spędzić noc w szpitalu, bo nie zechce wracać do zazdrosnego męża. Zaplanuje nawet rozstanie! Lecz Rzepecki zgłosi się na policję i przekaże zdjęcie, które zrobił Adamowi w parku. Dzięki temu chirurg odzyska wolność. A gdy Consalida odkryje, że Krajewski wyszedł z aresztu, bo pojawił się "anonimowy świadek", postanowi dać mężowi kolejną szansę.

Co więcej, razem wybiorą się do Luksemburga w obiecaną drugą podróż poślubną. Weronika zaś opuści szpital, ale Zuza nadal będzie jej pomagać. Gdy lekarka odkryje, że pasją dziewczyny jest fotografia, pojedzie razem z pacjentką do studia niejakiego Damiana (mężczyzna z baru z odcinka 608.), by odebrać zdjęcia, które tam wywoływała.

Zuza przekona chłopaka, by pomógł Weronice, wskazując winnego gwałtu. I w końcu - dzięki zeznaniom fotografa - aresztowany zostanie barman. W konsekwencji tych zdarzeń Adam wróci do pracy - ku wielkiej radości dyrektora Stefana Trettera (Piotr Garlicki) i kolegów, zwłaszcza Przemka. Jednak Krajewski będzie unikał kontaktu z pacjentami i wybierze papierkową robotę, co wszystkich w szpitalu zaniepokoi.

Kiedy do Adama dotrze, że to już koniec koszmaru?


a.im.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje