Barwy szczęścia

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 6963
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Łepkowska szuka problemów

Ilona Łepkowska, scenarzystka i producentka serialu "Barwy szczęścia", który oglądać będziemy mogli od września w "Dwójce" twierdzi, że inspiracji szuka przede wszystkim w ludziach, których spotyka. Nie są to tylko osoby z bliskiego otoczenia.

Słucha, rozmawia, rejestruje codzienną prozę życia. Inspiracją może być nawet rozmowa z panią z warzywniaka, taksówkarzem, panem Jasiem, panią Zosią - opiekunami jej domku na Mazurach.

Reklama

Najmniej inspirująca jest dla niej polityka. Widzowie raczej nie zobaczą jak bohater jej telenoweli ogląda program informacyjny. Stara się w swoich scenariuszach zawierać wątki, które nie tak szybko ulegną dezaktualizacji. Chce by to co pisze niosło w sobie jakiś uniwersalizm, dlatego z premedytacją przemilcza chwilowe mody.

Inspirujące są dla niej problemy ludzi, lubi program Elżbiety Jaworowicz, bo jak sama twierdzi ten szemrzący tłum na temat jakiejś wody, którą im odcięto przemawia językiem prawdziwym, naturalnym. I tego właśnie najczęściej szuka - naturalności.

Dziennik

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje