"07 zgłoś się": Mandat za barana

Krzysztof Szmagier, reżyser i scenarzysta szukał do serialu "07 zgłoś się" nieznanych twarzy. Dlatego właśnie główną rolę zaproponował dziennikarzowi, Bronisławowi Cieślakowi, a Jerzego Rogalskiego, czyli porucznika Jaszczuka wypatrzył w jednym z prowincjonalnych teatrów.

Zanim Szmagier przystąpił do zdjęć, wiele miesięcy spędził na komisariatach. - Chodziło mi o wiarygodne dialogi, specyficzny język półświatka i milicji. Kiedyś na przykład zarzucono mi, że stróż prawa nie może mówić do obywatela: "Jak jedziesz baranie!", na szczęście cenzura nie miała nic przeciw. Za to Bronek Cieślak dzień po wyemitowaniu odcinka dostał mandat. Milicjant, który go zatrzymał wytłumaczył mu oczywiście za co - za barana właśnie! - śmieje się pan Krzysztof i dodaje, że z cenzurą nie miał większych kłopotów. - Tylko raz usunięto mi tekst, który brzmiał: "Już nawet w Związku Radzieckim doszli do wniosku, że ciało sowieckiej kobiety jest piękne".

Reklama

Serial "07 zgłoś się" już drugiego lipca na kanale TVP Seriale.

Dowiedz się więcej na temat: Kultowe seriale

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje