Stworzony przez Taylora Sheridana "Yellowstone" to flagowa produkcja platformy Paramount+. Gwiazdą tego serialu do tej pory był Kevin Costner. Produkcja od początku cieszy się ogromną popularnością widzów i stała się początkiem całej sagi o losach rodziny Duttonów, ranczerów z Montany. W skład tego uniwersum wchodzą jeszcze seriale "1883" i "1923".
W lutym poinformowano, że Kevin Costner odchodzi z serialu. Wówczas spekulowano, że powodem odejścia miał być zbyt długi okres zdjęciowy. W maju potwierdzono, że "Yellowstone" zakończy się na piątym sezonie. Teraz, kilka miesięcy po informacji o odejściu, aktor zabrał głos w sprawie.
"Yellowstone": Kevin Costner ujawnia kulisy odejścia
Kevin Costner ujawnił kulisy jego odejścia oraz zakończenia serialu "Yellowstone" podczas rozprawy rozwodowej, która od kilku tygodni jest tematem numer jeden mediów. Aktor przyznał, że negocjował udział w piątym, szóstym, a nawet siódmym sezonie serialu. Według niego przeszkodą były "problemy z kreatywnością".
Jak donosi serwis People, kiedy Costnera zapytano, czy otrzyma pensję za drugą połowę piątego sezonu, odpowiedział: "Prawdopodobnie pójdę z tym do sądu". Powiedział, że to "długie i zacięte negocjacje" doprowadziły do jego odejścia z "Yellowstone".
"Nie mogłem już im pomóc. Próbowaliśmy negocjować, zaoferowali mi mniej pieniędzy niż w poprzednich sezonach, były problemy z kreatywnością" – powiedział.
Ponoć aktor otrzymał wynagrodzenie za piąty sezon, który nakręcił tylko w połowie. Starał się skrócić 65 dni zdjęciowych do 50, a jeśli chodzi o drugą część sezonu, dysponował jedynie tygodniem. Przeszkodą miał być film w jego reżyserii "Horizon". Ponoć miał w planie nakręcić drugą część piątego sezonu "Yellowstone" po zdjęciach do "Horizon".
Czytaj więcej: "Yellowstone": Twórca serialu o odejściu Kevina Costnera. Czy ma żal?











