"Special Ops: Lioness": rola w serialu jest wszystkim, co może w tej chwili unieść
W najnowszym wywiadzie opublikowanym na łamach People opowiedziała, dlaczego podjęła taką decyzję i dlaczego ta rola, to wszystko, co może w tej chwili unieść.
"Jestem pierwsza na liście obsady. Przychodzę jako pierwsza i wychodzę jako ostatnia. Zaczynam przygotowania na wiele miesięcy przed tym, jak ktokolwiek inny może w ogóle do nich przystąpić. To ogrom pracy".
Pozytywny wniosek z tego jest taki, że Taylor wie, iż można na mnie polegać, tak samo jak na Joe" - dodała.
"Special Ops: Lioness": o czym opowiada serial?
"Special Ops: Lioness" śledzi losy Cruz Manuelos, szorstkiej, ale pełnej pasji młodej marines, która została zwerbowana do zespołu Lioness Engagement Team, aby pomóc rozpracować niebezpieczną organizację od wewnątrz.
W trzecim sezonie tajne środowiska, międzynarodowi agenci stoją przed nowymi wyzwaniami. Będą musieli kroczyć na cienkiej linii między służbą, a życiem prywatnym oraz nowymi siłami zagrażającymi bezpieczeństwu. Joe McNamara (Zoe Saldana) wspierana przez Kaitlyn (Nicole Kidman) oraz Westfielda (Michael Kelly) stawia czoła wrogom, którzy czają się w mroku. Jak się okazuje, za wszystkim stała znajoma Joe osoba.
Zobacz też: Czwarty sezon serialowego arcydzieła będzie pełen emocji. Zapowiada zmiany












