Wszystko zaczyna się w chwili, kiedy spotyka córkę dawnej ukochanej i zostaje niejako zmuszony do zmierzenia się z wydarzeniami i powrotu wspomnieniami do relacji sprzed dwudziestu lat.
Bohaterami jest trójka młodych ludzi, których drogi przypadkowo splatają się podczas studiów w Sztokholmie i starają się znaleźć swoje miejsce w społeczeństwie. Skład tytułowej trójki to Thora (Rebecka Harper), August (Felix Sandman) i Hugo (Seth Manteus) - realistka, cynik i romantyk. Ich przyjaźń z biegiem czasu nieco się komplikuje i przeradza w coś głębszego. Jak jednak pogodzić tę miłość i wolność z oczekiwaniami innych, dawnymi traumami oraz własnymi ograniczeniami.
"Trio": skomplikowany obraz miłości
Rozpoczynając studia Hugo zamieszkuje z rodziną Stillerów. "Tam poznaje Thorę oraz jej nieodłącznego partnera Augusta. Hugo zostaje wciągnięty w skomplikowaną i pełną pasji relację, która na zawsze zmienia jego życie".
"Zawiłości bohaterów, to jak rozwijają się na przestrzeni całego serialu jest niesamowicie dla mnie intrygujące. Każda z tych postaci ma swoją własną podróż. Oglądaliśmy serial kilka tygodni temu i widać to cudownie" opowiadał w rozmowie z Interią Seth Manteus, czyli serialowy Hugo.
Felix Sandman wyjaśnił, co tak w scenariuszu chwyciło go za serce: "dla mnie po prostu wszystko było prawdziwe. Czytając scenariusz, pamiętam długie rozmowy o każdym aspekcie dotyczącym mojej postaci, ale też reszty bohaterów. Kiedy skończyłem go czytać, miałem gęsią skórkę, zacząłem płakać. Naprawdę poruszyła mnie cała historia i losy postaci. Wszystko przemyślane, świetnie rozpisane, żywe. To było po prostu dla mnie".
Dla Rebecki Harper najważniejsze było to, że historia serialowego trio, to zdecydowanie opowieść, która zostaje z tobą na długo po zakończeniu seansu.
"Ta opowieść naprawdę z tobą zostaje. Po przeczytaniu wracałaś do niej, bo zastanawiałaś się nad tym, co mogłoby potoczyć się inaczej, co bohaterowie mogli zrobić, zmienić ten bieg rzeczy. Masz ochotę na nich krzyknąć, żeby po prostu zaczęli ze sobą rozmawiać, chcieli powiedzieć jednemu z nich: powiedz, że ją kochasz. Naprawdę to wszystko trafia do ciebie, do serca" - mówiła Interii.
"Trio": chcesz krzyknąć do bohaterów "ogarnij swoje życie"
W serialu są chwile, kiedy widz będzie chciał potrząsnąć bohaterami i krzyknąć na nich, aby rozwiązali swoje problemy, porozmawiali o swoich uczuciach oraz mówiąc nieco kolokwialnie, "ogarnęli życie", ponieważ kibicujemy tym postaciom, aby odzyskali to, co utracili. Dostali drugą szansę.
"O tym właśnie też staramy się opowiedzieć. O decyzjach, jakie podejmujemy, w jakim momencie życia się znajdujemy i w jakim wieku jesteśmy. Wtedy wszystko wydaje się zmienne, można robić wszystko, ale jednocześnie zdajesz sobie sprawę, że istnieją konsekwencje i nie możesz pozwolić sobie na bycie tak wolnym, jak ci się wydaje. W pewnym sensie utknąłeś" - Felix wyjaśnia rozterki, przed jakimi stoją bohaterowie.
Ze względu na relacje bohaterów w "Trio" zobaczymy wiele emocjonalnych scen. Która z nich zapadła obsadzie serialu najbardziej w pamięć?
"Dla mnie najbardziej emocjonalny był ostatni dzień zdjęć. Zakończenie szóstego odcinka, bo był to zarówno koniec serialu, jak i pewnej podróży" - mówiła Rebecka.
"Trio": trudne i miłe chwile na planie
O swoim podejściu do grania i jednym z trudniejszych dni na planie opowiedział Sandman.
"Gram w jednej scenie, która była dla mnie trudna. Przez okres pracy na planie byłem cały czas obecny w chwili, znaczy - nie zastanawiałem się nad swoim występem, jak gram. Ale jest scena, która dzieje się w Paryżu, kiedy moja postać przeżywa załamanie i to nie było proste. Zacząłem zastanawiać się nad tym, jak to wyjdzie. Oczywiście wszystko ułożyło się dobrze i wyszło świetnie, ale tego drugiego dnia wtedy na planie… To było trudne".
Rebecka Harper wspominała z kolei pracę na planie w dwóch krajach.
"Kiedy realizowaliśmy zdjęcia w parku w trakcie naprawdę gorących dni w Szwecji, później przenieśliśmy się na kilka dni do Paryża - wszystko trwało bardzo szybko. Wybraliśmy się wtedy sami na wycieczkę i te dwa światy połączyły się w intrygujący sposób".
Zobacz też: Epickie widowisko i paranoiczny thriller w jednym. Tak wygrano kosmiczny wyścig








