Skasowali wyczekiwany serial. Fani wywołali burzę w sieci, gwiazdy komentują
To na razie koniec planów o nowym serialu o Buffy i młodych pogromczyniach demonów. Platforma Hulu zrezygnowała z realizacji serialu "Buffy: New Sunnydale" po nakręceniu pilotażowego odcinka. Do sprawy odniosła się młoda aktorka, która w produkcji miała zagrać główną rolę.
Okazuje się, że platforma Hulu, która rok temu zamówiła pilotażowy odcinek, zrezygnowała z kontynuacji produkcji serialu. O wszystkim poinformowała Sarah Michelle Gellar w sobotę rano, kiedy aktorka uczestniczyła w festiwalu SXSW, gdzie promowała swój najnowszy film zatytułowany "Zabawa w pochowanego 2", prequel horroru z 2019 roku. O sytuacji informowaliśmy w miniony weekend.
"Chcę podziękować Chloé Zhao, ponieważ nigdy nie myślałam, że znów będę nosić stylowe, a zarazem niedrogie buty Buffy. A dzięki Chloé przypomniałam sobie, jak bardzo ją kocham i jak wiele znaczy nie tylko dla mnie, ale i dla was wszystkich" - powiedziała zasmucona Gellar w filmiku zamieszczonym na Instagramie.
Jak donosił serwis Deadline, wizja reżyserki miała również nie pasować do klimatu nowego serialu. Jeszcze na początku zeszłego tygodnia sugerowano "przerobienie" odcinka, ale ostatecznie Hulu zrezygnowało z tego rozwiązania i w konsekwencji, z całego projektu w jego obecnej formie. Według medialnych doniesień ekipa ma się teraz "przegrupować" i raz jeszcze przemyśleć swoją wizję artystyczną.
Powiedzieć, że decyzja Hulu wywołała burzę w sieci, to powiedzieć mało. "Buffy: postrach wampirów" to dziś kultowa telewizyjna produkcja i rzesze fanów z radością przyjęły wiadomość o kontynuacji. Pod artykułami w zagranicznych mediach pojawiają się komentarze, w których rozczarowani widzowie dają upust swoim emocjom. Wielu z nich nie traci jednak nadziei i oznacza we wiadomościach inne platformy, które mogłyby uratować i "przejąć" tytuł.
Teraz do kasacji "Buffy. New Sunnydale" odniosła się Ryan Kiera Armstrong ("Gwiezde wojny: Załoga rozbitków"), która w serialu miała wcielać się w główną bohaterkę - młodą pogromczynię, której mentorką jest Buffy.
"Jest mi przykro, że nie zobaczycie odcinka, ale [kasacja - przyp. red.] nie neguje to wspaniałego doświadczenia, jakie miałam" - napisała na InstaStories. Jej słowa cytuje Entertainment Weekly: ""Jestem pewna, że wielu z was usłyszało już ten news. Chciałam wam podziękować za wsparcie jakie daliście mnie i serialowi przez ostatnie miesiące. To było wyjątkowe. Jestem dumna z tego, co zrobiliśmy (...)".
"Buffy: Postrach wampirów" to serial, który w latach 90. odmienił oblicze telewizji, łącząc horror z młodzieżowym dramatem i błyskotliwym humorem. Produkcja debiutowała w 1997 roku i doczekała się siedmiu sezonów oraz spin-offu w postaci "Anioła ciemności" z 1999 roku. Ten drugi zakończono po pięciu sezonach.
Zobacz też: Epicka historia miłosna dobiega końca. To była niezła lekcja życia i przełom w karierze