Wiadomość o kontynuacji serialu "Obserwator" może być zaskoczeniem, gdyż pojawiła się znienacka, cztery lata po emisji pierwszej odsłony. Choć drugi sezon został zapowiedziany już w 2022 roku, dopiero teraz ruszą prace nad nowymi odcinkami.
"Obserwator": hit Netfliksa powraca. Znamy pierwsze szczegóły
Gwiazdami pierwszego sezonu byli Naomi Watts, Bobby Cannavale, Margo Martindale i Isabel Gravitt. Pewne jest już, że obsada powróci do swoich ról w nowych odcinkach. Zdjęcia do nowych odcinków mają ruszyć jesienią tego roku w Nowym Jorku. Szczegóły dotyczące historii nie są na razie znane.
Nad tytułem ponownie czuwać będą Ryan Murphy i Ian Brennan, którzy poza sukcesem "Obserwatora" zachwycili światową publiczność mroczną antologią "Potwory", która niedawno doczekała się czwartego sezonu poświęconego Lizzie Borden.
"Obserwator": o czym opowiadał serial Netfliksa?
"Obserwator" ("The Watcher") opowiadał historię małżeństwa, które wprowadza się do wymarzonego domu w New Jersey i zaczyna otrzymywać niepokojące listy od tajemniczego nadawcy. Fabuła została oparta na prawdziwej historii, która nigdy nie została wyjaśniona.
W 2014 roku Maria i Derek Broaddusowie kupili wymarzony dom. Zanim jednak zdecydowali się na przeprowadzkę, poddali zabytkową posiadłość renowacji. Niedługo potem nowi właściciele znaleźli się na celowniku tajemniczego "obserwatora", który wyjaśnił w jednym z listów, że zarówno dziadek, jak i ojciec także obserwowali ten dom. Listy z czasem stawały się coraz bardziej niepokojące i miały znamiona gróźb, wobec których policja i prywatny detektyw pozostawali bezradni. Ostatecznie w obawie o bezpieczeństwo swoje i trójki dzieci, nigdy nie wprowadzili się do domu i w 2017 roku wystawili nieruchomość na sprzedaż.
Zobacz też:









