"Turbulencje": Netflix uratował serial
"Turbulencje" to opowieść o pasażerach samolotu, którzy dowiadują się, że kilkugodzinny lot tak naprawdę trwał ponad pięć lat. Pierwsze trzy sezony serialu były emitowane przez stację NBC. Po skasowaniu produkcji serial uratował Netflix, dając zielone światło na czwarty sezon.
"Turbulencje": O czym opowiada serial?
Zobacz również:
"Po bezpiecznym lądowaniu lotu 828 linii Montego Air kończącym rutynowy, choć niezwykle burzliwy lot załoga i pasażerowie mogą wreszcie odetchnąć z ulgą. Jednak w ciągu tych kilku godzin na świecie minęło aż pięć lat — ich rodziny i przyjaciele, utraciwszy wszelkie nadzieje, zdążyli już dawno ich opłakać. Teraz, w obliczu niemożliwego, wszyscy otrzymują drugą szansę. Jednak, w miarę jak ich nowe realia stają się jasne, pojawia się jeszcze głębsza tajemnica.
Niektórzy z pasażerów, którzy powrócili, wkrótce zdają sobie sprawę, że być może pisane jest im coś większego, niż można byłoby się spodziewać. Czeka na nich nieoczekiwana podróż pełna emocji do świata nadziei i przeznaczenia" - możemy przeczytać w oficjalnym opisie serialu.
"Turbulencje": Kiedy i gdzie oglądać?
Finałowe odcinki zadebiutują na Netflix 2 czerwca.
Zobacz też:
"Fear the Walking Dead": Christine Evangelista o zakończeniach i trudnych pożegnaniach
Netflix: "Virign River" i "Ginny i Georgia" z kolejnymi sezonami
"Czarne lustro": Szósty sezon już wkrótce! Znamy tytuły odcinków







