"Myrion Bolitar": ruszają prace na planie serialu Netfliksa
Serial o losach Bolitara będzie wyróżniał się na tle poprzednich adaptacji. W odróżnieniu do nich powstanie na bazie cyklu, więc jeżeli wszystko pójdzie dobrze, a pierwszy sezon spotka się z dobrym odbiorem i zobaczy go wystarczająca liczba widzów, będziemy mogli zobaczyć kolejne sezony.
Zdjęcia do "Myriona Bolitara" rozpoczęły się w tym tygodniu w Nowym Jorku. Bolitar, po kontuzji, która przekreśliła jego karierę w NBA, Bolitar zostaje agentem sportowym, który wykorzystuje urok oraz inteligencję, aby pomóc swoim klientom.
"To był bardzo interesujące - obserwować, jak ten serial nabiera kształtów" - opowiadał w wywiadzie z The Hollywood Reporter Harlan Coben. "Inne seriale, nad którymi pracowałem zawsze były serialami limitowanymi. Nie chcę oglądać drugiego sezonu tych produkcji, nawet kiedy czasami o nich myślimy. Moja zasada to, jeżeli nie wpadniemy na lepszą historię, nie widzę drugiej serii. W przypadku 'Za wszelką cenę' kolejny dzieciak ma zniknąć? Serial o Myrionie Bolitarze jest tworzony, podobnie jak książki, że będziemy mogli nagrać więcej niż jeden sezon".
Jak zdradził również Coben, serial będzie oparty na drugiej powieści z cyklu zatytułowanej "Krótka piłka" ("Drop Shot").
"Myrion Bolitar": mocny zespół za kulisami
W roli głównej wystąpi znany z serialu "Puls" Colin Woodell. Na ekranie partnerować będą mu KJ Apa ("Riverdale") oraz Diane Guerrero ("Orange Is the New Black"). W obsadzie znaleźli się także Chloe Fineman, Jamie McShane, Ben McKenzie, Ra'Mya Latiah Aikens, Isaiah Hill, Amanda Warren, Quincy Isaiah, Bebe Neuwirth, Griffin Dunne, Melissa Benoist, Charlie Tahan, Jamie Hector oraz Sandrine Holt.
Za sterami serialu staną David E. Kelley ("Wielkie kłamstewka", "Anatomia skandalu", "Margo jest spłukana" czy "Prawnik z lincolna") oraz Kyle Long ("W garniturach").
"Współpraca z tytanem takim jak David E. Kelley jest frajdą i ciekawym doświadczeniem. Jest niezmiernie utalentowany i ma świetne portfolio. Połączenie tego, co mamy, naszych silnych stron jest czymś wspaniałym" - powiedział Coben The Hollywood Reporter.
Zobacz też: Najciekawszy aktor współczesnego kina. Nie można łgać w imię wyższego dobra








