W programie "Love is Blind: Polska" pary poznają się w nietypowych warunkach i sprawdzają, czy ich uczucia przetrwają próbę codziennego życia. Na Netfliksie są już dostępne wszystkie odcinki pierwszej edycji, włącznie z reunionem, w którym dowiedzieliśmy się, jak wygląda życie uczestników po programie.
W finałowym odcinku widzowie dowiedzieli się, że Marta i Damian, którzy w programie powiedzieli sobie "tak", nadal są razem. Choć nie pojawili się osobiście na spotkaniu na żywo, przesłali nagranie, w którym pokazali swoje codzienne życie i podzielili się radosnymi chwilami.
Część widzów zwróciła jednak uwagę na ich nieobecność, co szybko wywołało falę spekulacji w sieci. W komentarzach pojawiły się podejrzliwe opinie, a nawet teorie sugerujące ich rzekome rozstanie. W odpowiedzi Marta i Damian po emisji reunionu zaapelowali do fanów o uszanowanie ich prywatności w tym - jak podkreślili - intensywnym dla nich czasie.
Marta z "Love is Blind: Polska" przerywa milczenie
Marta wreszcie przerwała milczenie i za pośrednictwem mediów społecznościowych wyznała, jak naprawdę obecnie wygląda jej małżeństwo z Damianem. Niestety jest tak, jak wielu widzów podejrzewało...
Na początku uczestniczka programu podziękowała za cierpliwość i wyrozumiałość. Później przyznała, że oni sami nie wiedzą, na jakim etapie obecnie jest ich związek. Zdradziła jednak, że uczęszczają na terapię par.
"Jesteśmy obecnie w terapii par, już od jakiegoś czasu. I próbujemy dojść do wniosku, co będzie dla nas dobre" - mówiła Marta.
"Eksperyment dał nam dużą szansę na to, żeby stworzyć coś szczęśliwego i trwałego, i naprawdę oboje staramy się, żeby tak było. Uważam, że nieuczciwym byłoby mówienie, że wiemy co dalej, jeżeli taka decyzja nie została przez nas podjęta" - podkreśliła.












