Christina Applegate cierpi na stwardnienie rozsiane
Na początku tego roku Christina Applegate zapowiedziała koniec swojej kariery. Po raz ostatni "jako aktorka" pojawiła się na gali rozdania nagród SAG. Gwiazda "Świata według Bundych" została doceniona za kreację, którą stworzyła w serialu "Już nie żyjesz". Sportretowała w nim sarkastyczną wdowę, która za wszelką cenę pragnie rozwikłać zagadkę niedawnego morderstwa swojego męża.
Latem 2021 roku aktorka poinformowała, że zmaga się z bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi. Ujawniła ona wówczas, że cierpi na stwardnienie rozsiane. Mimo choroby gwiazda wystąpiła w finałowym sezonie serialu "Już nie żyjesz". Jest to ostatnia produkcja, w której pojawiła się na ekranie. Applegate określiła kręcenie nowych odcinków serii mianem "najtrudniejszej rzeczy", jaką kiedykolwiek zrobiła.
Aktorka nie chce jednak całkowicie rozstawać się ze swoim zawodem. Chociaż z powodu choroby zrezygnowała z grania w filmach, to chce pracować jako lektorka i zajmować się podkładaniem głosu. "Przyjmę mnóstwo zleceń, dzięki którym moja córka będzie miała co jeść i będziemy miały dach nad głową" - zdradziła gwiazda.
Christina Applegate na swojej ostatniej gali

W ubiegły weekend odbyła się uroczysta gala rozdania nagród Gildii Aktorów Ekranowych. Nominowana w jednej z kategorii Christina Applegate pojawiła się na uroczystości w towarzystwie córki. Sadie Grace LeNoble jest owocem związku z muzykiem Martyn'em LeNobl'em. Artystyczne małżeństwo nie opowiada o swoim życiu prywatnym. Bardzo rzadko pokazywali się razem. Nie zbyt często można było również spotkać aktorkę wraz z córką.
Jednak podczas tegorocznej gali SAG aktorka zrobiła wyjątek. Sadie Grace LeNoble wspierała matkę na czerwonym dywanie. Aktorka przyszła o lace, na której widniał napis "#FU MS" czyli "pi**rz się stwardnienie rozsiane". Jednemu z reporterów powiedziała: "To prawdopodobnie moja ostatnia gala, więc to dla mnie duża sprawa".








