Gwiazda "Fleabag" w świecie magii! Zagra w nowym serialu o Harrym Potterze?
Kiedy media obiegła informacja, że HBO pracuje nad serialem o Harrym Potterze, mającym być wierną adaptacją książek J.K. Rowling, fani filmowych wersji powieści, które stały się jedną z najbardziej dochodowych franczyz w historii kina, natychmiast zaczęli typować, którzy aktorzy zagrają ich ulubione postaci. Do sieci coraz częściej trafiają mniej lub bardziej prawdopodobne doniesienia castingowe. Choć twórcy nie komentują żadnych z nich, niektóre z informacji krążących w media wydają się ciekawymi propozycjami.
Zobacz również:
Tak jest w przypadku najnowszych rewelacji przekazanych przez scoopera (osobę dzielącą się przeciekami z branży rozrywkowej) Daniela Richtmana, który podzielił się informacją za pośrednictwem serwisu Patreon, że do obsady magicznej produkcji miała dołączyć Phoebe Walter-Bridge, gwiazda serialu "Fleabag", który uchodzi za jedną z najlepszych serii ostatnich lat. W sieci natychmiast pojawiły się grafiki obrazujące, jak mogłaby wyglądać w roli cioci Petunii, nieprzyjemnej siostry Harry'ego Pottera, z którą chłopiec zamieszkał po śmierci rodziców. To bowiem właśnie w tę bohaterkę ma się wcielić Walter-Bridge.
Choć HBO i J.K. Rowling nie potwierdzili doniesień, trzeba przyznać, że uderzające jest podobieństwo Phoebe Walter-Bridge do Fiony Shaw, która wcielała się w Petunię we wszystkich filmowych adaptacjach książek. Być może byłaby to więc dobra decyzja castingowa.
Nowy "Harry Potter". Kiedy premiera serialu o słynnym czarodzieju?
Serial zadebiutuje pod szyldem HBO, a nie jako dzieło platformy Max. Dzięki temu twórcy będą mogli przeznaczyć na realizację większy budżet, a co za tym idzie, osiągnąć jeszcze większą widowiskowość. Osadzona w magicznym świecie produkcja ma ukazać się w 2027 roku. Co ciekawe, obsada filmowych wersji "Harry'ego Pottera" już wie, jakich aktorów zatrudniono w serii. Wyznał to sam Jason Isaacs, który odgrywał rolę w Lucjusza Malfoya.
"Wiem, kogo zatrudnią. To niesamowici aktorzy [...] Odpowiadają za to ci sami ludzie, którzy robili filmy, a Mark Mylod tym wszystkim kieruje - to genialny showrunner. Pracowałem z nim lata temu przy okazji serialu 'Entourage', ale jest także odpowiedzialny za kilka odcinków 'Gry o Tron'. Zrobiliśmy też razem 'Sukcesję, otwiera się w nowym oknie'. To wyjątkowo utalentowany człowiek, a oni wszyscy nie potrzebują ode mnie żadnych rad" - Isaacs wyjawił w jednym ze swoich ostatnich wywiadów.
ZOBACZ TEŻ:
Widzowie nie mieli dla aktora litości. Pisarz stanął w jego obronie







