"Rycerz Siedmiu Królestw": hit ostatnich tygodni
"Ród smoka", którego trzecia seria ma zadebiutować latem 2026 roku jest epicką opowieścią rozgrywającą się prawie 200 lat przed wydarzeniami z "Pieśni lodu i ognia" George'a R.R. Martina. "Rycerz Siedmiu Królestw" z kolei, to całkiem odmienny, jeżeli chodzi o historię i przede wszystkim ton, rozdział z tego uniwersum. Na 90 lat przed "Grą o tron" przyglądamy się losom interesującego duetu - odważny, lecz naiwny i bezpretensjonalny rycerze Ser Duncan Wysoki (Peter Claffey) oraz jego tajemniczy oraz nieźle wygadany giermek Egg (Dexter Sol Ansell). Razem przemierzają Westeros, a podczas tej podróży zmierzą się z mniejszymi czy większymi wyzwaniami.
"Rycerz Siedmiu Królestw", który powstał na podstawie trzech opowiadań Martina - "Błędny rycerz", "Zaprzysiężony miecz" i "Tajemniczy Rycerz" - to przede wszystkim lekka, bardzo żartobliwa opowieść o tym intrygującym duecie, przyjaźni i ich tajemnicach.
Serial szybko stał się, obok drugiego sezonu "The Pitt", najpopularniejszą produkcją HBO początku 2026 roku. Wiemy również, że powstanie kolejny sezon przygód Egga i Duncana, a wczoraj poznaliśmy nowych aktorów, którzy dołączą do obsady w nowych odcinkach.
"Rycerz Siedmiu Królestw": nowe nazwiska w obsadzie
Do obsady dołączyli Lucy Boynton, Babou Ceesay i Peter Mullan. Boynton wcieli się w postać lady Rohanne, Babou Cessay to serialowy ser Bennis, a Petet Mullan - Eustace Osgrey.
Zobacz też: Epicka historia miłosna dobiega końca. To była niezła lekcja życia i przełom w karierze







