Na początku tego roku podczas konwencji Star Wars Celebration szefowa Lucasfilm, Kathleen Kennedy, sugerowała, że produkcja wciąż jest w trakcie przygotowań do uruchomienia. Później wybuchł strajk scenarzystów i zamrożono wiele projektów filmowych. Jak informuje teraz magazyn "Variety", kontrakt z braćmi Gloverami został jednak podpisany jeszcze przed rozpoczęciem strajku, choć do tej pory było to utrzymywane w tajemnicy. Z kolei, jak ustalił serwis Deadline, bracia nie zaczęli jeszcze pisać scenariusza, bo mogą to zrobić dopiero po zakończeniu strajku.
Donald Glover ponownie wcieli się w Lando Calrissiana?
Czy Donald Glover, poza pracą nad scenariuszem, został zaangażowany również do zagrania głównej roli? Grał przecież Lando Calrissiana we wcześniejszym filmie "Han Solo: Gwiezdne wojny - historie". To jeszcze nie jest pewne. W kwietniowym wywiadzie dla magazynu "GQ" (przed strajkiem scenarzystów, który rozpoczął się w maju) przyznał, że prowadzi rozmowy z Lucasfilm na temat takiej możliwości, ale czeka na konkrety w tej sprawie, bo "nie chce tracić czasu" na "niewłaściwe rzeczy".
Wcześniej, w filmach: "Imperium kontratakuje" i "Powrót Jedi" i "Skywalker. Odrodzenie", w Lando wcielał się Billy Dee Williams.
Serial "Star Wars: Lando" powstaje dla platformy Disney+ i będzie spin-offem filmu "Han Solo: Gwiezdne wojny - historie".





