Stellan Skarsgård powiedział, co myśli na temat produkcji
Fani uniwersum "Gwiezdnych wojen" odliczają dni do premiery od dawna wyczekiwanej produkcji "Księga Boby Fetta". W tym czasie nie można jednak zapomnieć o kolejnym tytule, który ukaże się niebawem - "Andor".
Serial ten opowie o przygodach rebelianckiego szpiega. W jego obsadzie, oprócz Stellana Skarsgårda, znaleźli się między innymi Diego Luna, Forest Whitaker i Adria Arjona Torres. W niedawnej rozmowie z portalem Screen Rant szwedzki aktor powiedział, co sądzi o scenariuszu i współpracy z Gilroyem.
Scenariusz jest naprawdę dobry. To ten sam scenarzysta, który stworzył "Łotra 1". Wspaniale pracuje mi się też z Diego Luną, który jest moim starym przyjacielem. Jestem tym podekscytowany. Z kolei mój bohater jest… Sami zobaczycie. Fajnie się go gra, bo ma do pokazania wiele różnych twarzy
Wciąż niewiele wiadomo na temat postaci, w którą wcieli się Stellan. Wśród fanów uniwersum krążą jednak teorie, mówiące, że wystąpi on w roli podwójnego agenta, który spróbuje nawiązać współpracę z każdą z wojujących stron.






