"Strzępy": o czym będzie nowy serial?
Akcja serialu "Strzępy" rozgrywa się w Los Angeles lat 80. XX wieku i śledzi losy uprzywilejowanych uczniów ostatniej klasy elitarnej szkoły średniej. Młodzi bohaterowie mierzą się z pytaniami o własną tożsamość, pożądaniem i zazdrością, jednocześnie odkrywając mroczne strony dorastania skrywane pod pozornie idealną fasadą amerykańskiego życia.
W centrum wydarzeń znajduje się Bret (Igby Rigney) aspirujący pisarz i niezwykle spostrzegawczy nastolatek. Jego uporządkowana rzeczywistość zaczyna się rozsypywać, gdy w szkole pojawia się nowy uczeń Robert Mallory (Homer Gere). Jego przybycie zbiega się w czasie z narastającą falą strachu wywołaną przez seryjnego mordercę, którego ofiarami padają nastolatkowie z całego Los Angeles.
Bret obraca się w elitarnym kręgu przyjaciół, do którego należą Susan Reynolds (Kaia Gerber), Debbie Schaffer (Hayes Warner) i Thom Wright (Graham Campbell). Ich życie wypełniają luksus, imprezy i poczucie nieograniczonych możliwości, jednak pod powierzchnią pozornie idealnego świata kryją się skomplikowane relacje i narastające napięcia. Beztroska młodości bohaterów kontrastuje z mrocznym i cynicznym światem dorosłych, reprezentowanym przez Terry'ego Schaffera (Wes Bentley), Liz Schaffer (Evan Rachel Wood) oraz Stevena Reinhardta (Jordan Roth).
"Strzępy": zwiastun i data premiery
Serial "Strzępy" oparty jest na uznanej bestsellerowej powieści Breta Eastona Ellisa o tym samym tytule. Disney zapowiada produkcję jako mroczny thriller o dorastaniu i niebezpieczeństwach czających się pod powierzchnią świata pełnego przywilejów.
W sieci ukazał się właśnie pierwszy zwiastun. "Gorący. Bogaci. Niebezpieczni" - czytamy w opisie filmu na YouTube.
Oglądamy scenę, w której Bret, grany przez Igby'ego Rigneya, przedstawia swoją najnowszą historię redaktorowi Terry'emu (Wes Bentley). "To opowieść o grupie młodych ludzi" - zdradza Bret.
Serial "Strzępy" zadebiutuje już 6 sierpnia w Disney+.









