Chodzi o "Jessikę Jones", która ukazała się na platformie Netflix w 2015 roku. Serial został zapowiedziany już w 2010 roku. Jego podstawą była seria komiksowa "Alias", opowiadająca o byłej superbohaterce, która zostaje prywatnym detektywem.
Kapitan Marvel (wtedy posługująca się pseudonimem Ms Marvel) pojawiała się w komiksie regularnie. Była jedną z najbliższych przyjaciółek Jessiki z czasów jej superbohaterskiej kariery. Nie wiadomo, kto wcieliłby się w tę postać, gdyby pierwotne plany dotyczące serialu zostały zrealizowane.
Gdy Jessica Jones trafiła na Netflixa, Kaptan Marvel była już jedną z najważniejszych komiksowych superbohaterek, a władze Marvel Studios chciały wykorzystać jej potencjał w kinie. Nie mogła więc debiutować w serialu. Rolę Kapitan przejęła postać Trish Walker, w którą wcieliła się Rachael Taylor.
Kapitan Marvel miała się pierwotnie pojawić w końcowej scenie "Avengers: Czasu Ultrona". Twórcy zdecydowali jednak, że chcą ją przedstawić w jej pełnoprawnym filmie. W 2016 roku ogłoszono, że w bohaterkę wcieli się Brie Larson, laureatka Oscara za "Pokój".
Aktorka powróci do roli w filmie "Marvels", który wejdzie do kin 10 listopada 2023 roku. Oprócz niej na ekranie pojawią się Teyonah Parris, Iman Vellani, Samuel L. Jackson i Zawe Ashton.









