Gina Carano: Kim jest?
Gina Carano urodziła się 16 kwietnia 1982 roku w Dallas w Stanach Zjednoczonych. Rozpoczęła karierę jako zawodniczka boksu tajskiego. W 2006 roku zadebiutowała w MMA. Równolegle rozwijała swoją karierę aktorską. Wystąpiła w takich filmach jak "Deadpool", "Szybcy i wściekli 6" czy "Ścigana".
Gina Carano: Jak straciła rolę w serialu "Mandalorian"?
Gina Carano najbardziej znana jest jednak z serialu "Mandalorian".Jeszcze dwa lata temu jej kariera rozwijała się świetnie i wydawało się, że w aktorstwie czeka ją świetlana przyszłość.
Wszystko zmieniło się, gdy aktorka opublikowała w mediach społecznościowych post, w którym krytykowała obostrzenia pandemiczne, a szyderstwa ze zwolenników Trumpa porównała do prześladowania Żydów w czasie II wojny światowej. Straciła wtedy pracę u Disneya i przez rok nie mogła znaleźć nowej roli.
Z pomocą przyszedł Carano konserwatywny portal "Daily Wire", który zaoferował jej wsparcie przy realizacji własnego filmu.
"Płakałam i moja modlitwa została wysłuchana" - wyznała wtedy Carano. "Wysyłam bezpośrednie przesłanie nadziei wszystkim żyjącym w strachu przed atakiem totalitarnego tłumu. Dopiero co zaczęłam używać swojego głosu, który jest teraz swobodniejszy niż kiedykolwiek wcześniej i mam nadzieję, że zainspiruje innych do zrobienia tego samego. Nie mogą nas zniszczyć, jeśli im na to nie pozwolimy".
Gina Carano: "Opowiadałam się za tym, co uważam za słuszne"
Po zwolnieniu z serialu Carano rozpoczęła współpracę z "Daily Wire" przy kilku projektach, w tym przy filmach "My Son Hunter" i "Terror on the Prairie". Drugi z nich zarobił po premierze... nieco ponad 800 dolarów.
Dziennikarz filmowy Richard Newby, komentując jej upadek kariery aktorskiej napisał na Twitterze:
Nigdy nie przestanę się śmiać z faktu, że mogła mieć własny serial, zabawki, książki, komiksy, odzież. Była tak blisko (...)
W odpowiedzi Carano zwróciła uwagę, że film został wydany wyłącznie w serwisie "Daily Wire" i oskarżyła dziennikarza o przyłączenie się do "internetowego tłumu".
(...) po prostu nie pasowałam do narracji, internetowy tłum nie mógł sobie z tym poradzić, więc złożyli petycję o zwolnienie mnie i wygrali. Nie jest mi przykro z tego powodu. Opowiadałam się za tym, co uważam za słuszne, a im więcej czasu mija, tym lepiej się czuję
Gina Carano opublikowała także skrina, na którym widać, że wspomniany dziennikarz ją zablokował na Twitterze.

Czytaj więcej: "Wikingowie: Walhalla": Wikingowie idą na Ruś! Marcin Dorociński w hicie Netfliksa





