Już niebawem będziemy mogli oglądać Kratosa w całkowicie nowej odsłonie. Jednak tym razem nie chodzi o kolejną grę, a o serial powstający dla platformy Prime Video. Niestety, w obsadzie zaszły ogromne zmiany.
"God of War": co wiemy?
Kratos jest bohaterem pełnym wewnętrznych konfliktów - to Spartanin, którego żywiołem jest walka, jednak jeden pakt całkowicie odmienił jego życie. W zamian za zwycięstwo w bitwie, oddał swoją duszę Aresowi.
Nadchodzący serial będzie kontynuacją historii, którą poznali gracze dzięki "nordyckim" częściom serii. Kratos zajmuje się tam wychowaniem syna, Atreusa. Ich podróż początkowo miała polegać jedynie na rozsypaniu prochów matki chłopaka, jednak szybko okazuje się, że wyprawa nie będzie należała do łatwych.
Jak potwierdził magazyn Variety, Prime Video zmieni aktora wcielającego się w główną rolę po tym, jak w czerwcu gwiazda produkcji, Ryan Hurst, doznał kontuzji na planie - doszło do zerwania mięśnia dwugłowego.
Na jego miejsce zostanie obsadzony nowy aktor, a już przygotowane sceny będą musiały zostać nakręcone od nowa. Prime Video liczy, że uda się przywrócić produkcję na właściwe tory do połowy jesieni.
Ryan Hurst dla roli poświęcił wiele. W czasie przygotowań przybrał do roli Kratosa przybrał 20 kg masy mięśniowej, jednak oczekiwanie na poprawę jego stanu może potrwać nawet pół roku, a Prime Video, nie ma tyle czasu.
W obsadzie znaleźli się również: Max Parker jako Heimdall, Ólafur Darri Ólafsson jako Thor, Mandy Patinkin jako Odyn, Alastair Duncan jako Mimir, Danny Woodburn i Jeff Gulka jako bracia Brok i Sindri oraz Ed Skrein jako Baldur.
Showrunnerem i scenarzystą serialu "God of War" jest Ronald D. Moore, twórca odpowiedzialny m.in. za "Battlestar Galactica" oraz "Outlandera".












