"Off Campus": hit Prime Video podbija świat. Miliony oczarowanych widzów
"Off Campus" to serial obyczajowy oparty na bestsellerowym cyklu powieści Elle Kennedy, który śledzi losy elitarnej drużyny hokeja na lodzie oraz kobiet w ich życiu. Bohaterowie budują głębokie przyjaźnie i trwałe więzi, jednocześnie zmagając się z wyzwaniami związanymi ze strefą uczuciową i wejściem w dorosłość. W ciągu pierwszych 12 dni od premiery "Off Campus" wyświetliło aż 36 milionów widzów na całym świecie. Dane wskazują, że jest to jedna z trzech najchętniej oglądanych produkcji serwisu. Lepiej poradziły sobie tylko seriale "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy" i "Fallout".
W produkcji występują m.in. Ella Bright, Belmont Cameli, Mika Abdalla, Antonio Cipriano, Jalen Thomas Brooks, Josh Heuston oraz Stephen Kalyn. Pierwszy sezon serialu skupia się na romansie w stylu "przeciwieństwa się przyciągają", który nawiązuje się między cichą autorką piosenek Hannah i gwiazdą hokeja Uniwersytetu Briar - Garrettem.
"Off Campus": serialowy Logan ujawnia nowe szczegóły. Jak rozwinie się jego wątek?
Pierwszy sezon "Off Campus" wyprzedza fabułę powieści Elle Kennedy. Choć poznajemy już bohaterów kolejnego sezonu, Deana Di Laurentisa (Stephen Kalyn) i Allie Hayes (Mika Abdalla), odcinki całkowicie pomijają parę z książki "The Mistake" - Johna Logana (Antonio Cipriano) i Grace Ivers (India Fowler).
W nowym wywiadzie dla magazynu "People" Cipriano zdradził, że w drugim sezonie widzowie będą mogli przyglądać się początkom relacji Logana i Grace, mimo że nie będą oni w centrum opowieści.
"Cieszę się, że w pierwszym sezonie nie widać, że jest zakochany. Myślę, że fajnie jest poznać go jako osobę i zmagania, przez które przechodzi. Kiedy już to nastąpi, kiedy spotka Grace, a ona zdoła zburzyć jego mury, widzowie będą mogli zobaczyć jeszcze więcej" - wyjaśnił.
Podczas rozmowy dla "Deadline" aktor przyznał, że nie może doczekać się rozwoju romantycznego wątku jego bohatera. Wyjawił także, że jest ogromnym fanem książki:
"Uwielbiam 'The Mistake'. Uważam, że to świetna powieść. Myślę, że to taka urocza, mała komediowo-romantyczna chwila, a zakończenie jest po prostu wspaniałe. [...] Jestem po prostu podekscytowany tymi wszystkimi drobiazgami i sceną spotkania. Nie wiemy dokładnie, jak to będzie wyglądało, ale miejmy nadzieję, że kiedy dojdziemy do tego momentu, będzie to naprawdę ekscytujące".
Zobacz też:
To już koniec "Euforii". Trzeci sezon był ostatnim





