Produkcję zapowiedziano w lipcu 2026 roku. Prace trwają od przejęcia wytwórni MGM przez Amazona w 2022 roku. Serial będzie liczył osiem odcinków. Fabuła skupi się na poległym oficerze policji, którego świadomość zostaje umieszczona w ciele robota. Stojąca za jego konstrukcją korporacja nalega, by włączyć go do służb porządkowych.
Oryginalny "RoboCop" ma niemal 40 lat
Podstawą serialu jest kultowy film Paula Verhoevena z 1987 roku. "Pół człowiek, pół maszyna, stuprocentowy gliniarz" - głosił jego tagline. "RoboCop" przedstawiał mroczną wizję przyszłości, w której Stany Zjednoczone przegrywają walkę z przestępczością. Była to krwawa i prześmiewcza wariacja na temat ostatniego sprawiedliwego, który w pojedynkę usuwał bandytów ze swojego miasta. Pod płaszczykiem bezkompromisowej przemocy i efektownych strzelanin twórcy krytykowali Amerykę końca lat 80.
Showrunnerem, scenarzystą i producentem wykonawczym serialu będzie Peter Ocko. W prace nad nim są także zaangażowani Michael Miner i Ed Neumeier, twórcy postaci. Produkcja powstaje dla Blumhouse Atomic Monster. Nowy "RoboCop" nie ma jeszcze ustalonej daty premiery.
Najważniejsze role Dana Stevensa
43-letni Stevens zyskał rozpoznawalność dzięki występom w filmach "Gość", "Piękna i bestia", "Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" i "Godzilla i Kong: Nowe Imperium". Uznanie przyniósł mu serial "Legion" stacji FX.











