Nicolas Cage: Jeden sezon to rozwiązanie idealne
Nicolas Cage w końcu wypowiedział się na temat decyzji platformy Prime Video o rezygnacji z realizacji drugiego sezonu "Spider-Noir". Dla gwiazdora był to pierwszy serial, w którym zagrał główną rolę.
"Dla mnie jeden sezon to rozwiązanie idealne" - stwierdził Cage w oświadczeniu dla serwisu Deadline. "Powiedziałem wszystko, co chciałem przekazać poprzez tę niebezpieczną, nowatorską i utrzymaną w stylistyce pop-artu wersję Spider-Mana. Czas ruszyć dalej, wznieść się wyżej i zajrzeć w głąb siebie" - zapewnił.
Reakcja Cage'a na wiadomość o anulowaniu serialu jest spójna z wypowiedziami, których udzielał przy okazji majowej premiery "Spider-Noir". Aktor wyrażał wówczas wątpliwości co do szans na kontynuację, lecz był zadowolony z efektów pracy swojej i producentów nad pierwszym sezonem. W rozmowie z magazynem "Variety" stwierdził: "Niezależnie od tego, czy powstanie kolejny sezon, czy nie, wszyscy osiągnęliśmy zamierzony cel, a ta historia broni się sama".
O serialu "Spider-Noir"
Przypomnijmy, że "Spider-Noir" był pierwszym serialem, który trafił do streamingu w ramach umowy zawartej między Amazon MGM Studios a Sony Pictures Television.
Serial spotkał się z ciepłym przyjęciem zarówno wśród recenzentów, jak i widzów, uzyskując na portalu Rotten Tomatoes 92 procent pozytywnych opinii krytyków i 90 procent ocen widzów. "Spider-Noir" zdobył także 11 nominacji do nagrody Emmy, najwięcej spośród wszystkich tytułów Prime Video w 2026 roku.
Mimo dużego sukcesu zrezygnowano z realizacji drugiego sezonu, gdyż serial stosunkowo szybko wypadł z codziennego rankingu dziesięciu najpopularniejszych tytułów platformy. Ponadto produkcja została zrealizowana w dwóch wersjach, czarno-białej (Authentic Black & White) oraz kolorowej (True-Hue Full Color), co wygenerowało kolejne koszty. Z racji tego, że serwisy streamingowe często opierają swoje decyzje o przedłużeniu serii na stosunku całego budżetu do wyników, wskaźnik ten prawdopodobnie miał wpływ na decyzję o braku kontynuacji.
"Spider-Noir" opowiadał historię Bena Reilly'ego (Cage), doświadczonego prywatnego detektywa z Nowego Jorku lat 30., który po głęboko osobistej tragedii zmuszony jest zmierzyć się ze swoją przeszłością jako jedyny superbohater miasta.
Kibicował streamingowi, zanim to było modne
Pomimo zakończenia prac nad "Spider-Noir", Cage kontynuuje współpracę z platformą Prime Video. Jego kolejnym projektem dla tego serwisu jest film "Madden", w którym wciela się w postać legendarnego trenera futbolu amerykańskiego i komentatora sportowego Johna Maddena. Premiera produkcji odbędzie się 18 listopada.
Aktor zamierza również w przyszłości angażować się w projekty realizowane z myślą o serwisach streamingowych.
"Przychylnie patrzyłem na streaming już dawno temu, zanim stało się to modne. Wszyscy mówili: 'O, on gra w filmach trafiających od razu do streamingu', tak jakby to było coś niesłychanego, niemal wstydliwego. Tymczasem teraz wszystko zmierza w tym kierunku" - powiedział w rozmowie z serwisem Deadline. - "Wiedziałem, że streaming ostatecznie zapewni aktorom pracę i sprawi, że ich filmy będą miały szansę dotrzeć do widzów".













