"Neagley": spin-off "Reachera" z uwielbianą postacią
Czwarty sezon "Reachera" dobiegł końca, zaczynamy przygodę z "Neagley". Najnowszy serial Prime Video, to odsłona przygód najlepszej kumpeli Jacka Reachera, służącej z nim przed laty w armii Frances Neagley (Maria Sten). Już od pierwszego sezonu serialu-matki Neagley stała się ulubienicą widzów.
Jej więź z Reacherem, bezpośrednie rozprawianie się ze złoczyńcami wszelkimi możliwymi sposobami (w jej solowym serialu między innymi poprzez groźby puszczenia z dymem całego interesu jednego z podejrzanych) sprawiło, że stała się nieodłączną częścią serialowego świata.
Serial "Neagley" nie powstał na podstawie powieści Lee Childa, autora przygód Reachera. Jest bardziej rozszerzeniem świata naczelnego twardziela telewizji i całkiem nową historią, a solowa produkcja jej poświęcona pozwala wielbicielom seriali sensacyjnych lepiej poznać Frances oraz jej przeszłość.
"Neagley" to pełne napięcia sceny i rozszerzenie uniwersum "Reachera", ale przede wszystkim intryga kryminalna i śledztwo Frances Neagley, która stara się złapać ludzi, którzy stoją za śmiercią jej przyjaciela z dzieciństwa.

"Neagley": dwa różne charaktery, goryl i puma
"Neagley w pewien sposób jest młodszą siostrą Reachera, i chcemy, żeby byli jak rodzina, jednak ona bardzo się od niego różni. Ma zupełnie inny charakter, co oznacza, że ton serialu odpowiada jej osobowości. Opisałabym to tak: Reacher goryl srebrnogrzbiety, a Neagley to puma. To oddaje sposób w jaki ładują się w kłopoty i kolejne problemy" - mówiła Maria Sten w wywiadzie z serwisem Collider.
Jest jedna zasadnicza rzecz, która odróżnia "Neagley" od "Reachera". Jeżeli ten drugi jest pełnym akcji serialem z widowiskowymi scenami walk, to drugi - historią o prywatnej detektyw, samotnym wilkiem, która wszelkimi możliwymi sposobami pragnie dotrzeć do prawdy. Niestety, życie nie jest łatwe i po drodze Neagley, chcąc czy nie chcąc, znajduje sprzymierzeńców i powoli, nieco wbrew sobie, buduje własny zespół i stawia czoło sekcie oraz chciwym milionerom.
W zmaganiach pomagają Neagley Hudson Riley (Greyston Holt) - policjant z trudną przeszłością i bardzo skomplikowaną relacją rodzinną oraz Renee Birdwhistle (Adeline Rudolph) to pracująca z Neagley dziewczyna, która chce zostać detektywką i z biegiem wydarzeń zostaje wciągnięta w samo centrum niebezpiecznej intrygi. Do ekipy dołącza również Keno (Jasper Jones), bezdomny chłopak.
Każdy z nich, w trakcie ośmiu odcinków pierwszego sezonu, przechodzi przez piekło, a Neagley odkrywa bolesną prawdę o swojej przeszłości i sekretach, jakie ukrywał jej ojciec. Od lat widzowie wiedzą, że zmaga się z hafefobią - choroba, która objawia się silnym lękiem przed dotykiem. Teraz poznamy powód przypadłości, na jaką cierpi bohaterka.

"Neagley": sprawna, ale nie zaskakująca intryga
Pierwszy sezon "Neagley" to sprawna, ale nie zaskakująca intryga kryminalna, której celem jest stworzenie fundamentów pod kolejne historie jak i zebranie zespołu. W odróżnieniu od Reachera, Frances zapuszcza korzenie w jednym miejscu. Nie będzie podróżować ze stanu do stanu, z miasta do miasta, jak Reacher i tam poznawać nowych sojuszników oraz znajdować nowe wyzwania. Neagely zbuduje własną drużynę z bardzo charakternych postaci.
Jedną z najlepszych scen i chyba najważniejszą jeśli chodzi o relację Reachera i Neagley, jest chwila z finałowego odcinka sezonu. Idealnie przedstawia ona, że ta dwójka doskonale się rozumie, a Reacher akceptuje swoją "młodszą siostrę" taką, jaką jest.
Może przygody Neagley nie są tak widowiskowe jak zmagania jej przyjaciela, ale to w miarę dobry, choć czasami nieco przydługi wstęp do zbudowania nowej bohaterki seriali akcji. Pozostaje liczyć na to, że twórcy otrzymają drugi sezon, a w nim będą mogli rozwinąć skrzydła i podjąć więcej ryzyka.
Zobacz też: Najbardziej wyczekiwane widowisko tego roku. Epicka kontynuacja klasyki









