Pierwszy serial na podstawie powieści kryminalnych Connelly'ego to produkcja "Bosch" z Titusem Welliverem ("Synowie Anarchii", "Deadwood") emitowana ma Prime w latach 2014- 2021. Głównym bohaterem był bezkompromisowy detektyw policji Los Angeles Harry Bosch, który rozwiązywał najtrudniejsze sprawy.
Serial doczekał się siedmiu odsłon, w których intrygująca fabuła, moralna niejednoznaczność bohaterów łączyła się ze świetnym tempem i znakomitym aktorstwem. Później powstały jeszcze dwa spin-offy: "Bosch: Dziedzictwo" oraz "Ballard".
"Bosch": serial mógłby trwać nadal
Titus Welliver, który przez lata wcielał się w Boscha, pojawi się wkrótce w drugim sezonie "Ballard", a obecnie możemy oglądać go w serialu "Westies". Podczas rozmowy z serwisem MovieWeb aktor stwierdził, że z chęcią powróci do kultowej roli, a materiału o przygodach Boscha jest jeszcze całkiem sporo. Wystarczy na kolejną serię.
"Potencjalnie ten serial, jeśli wziąć pod uwagę wszystkie książki, które napisał Michael Connelly, mógłby trwać przez długi, długi czas. Nadal jest wiele powieści, z których możemy czerpać i wydaje mi się, że fanom mogłoby się to spodobać. Nie dostali odpowiedniego zakończenia, z braku lepszego słowa".
"Bosch": Welliver o prequelu serialu
"Jestem bardzo ciekawy i trzymam kciuki za wszystkie zaangażowane osoby. Nie jest włączony w prace nad serialem, ale wszyscy moi współpracownicy z planu "Boscha", z którymi znam się od dziesięciu lat - Tom Bernardo, Henrik Bassin, Jamie Busgard. Cameron Monaghan jest doskonałym aktorem. Ma przed sobą piękne wyzwanie. To inteligentny, utalentowany artysta.
Nie mogę doczekać się, aż zobaczę tę część historii Boscha. Serial przedstawi początki kariery Harry'ego, kiedy w naszym serialu poznaliśmy go już w połowie zawodowego życia. Cameron może tchnąć w Boscha nowe życie. Jako człowiek, który ma już to doświadczenie, wiem, że postać Boscha jest niesamowita. Dam mu trochę czasu, a potem odwiedzę go i powiem "cześć" - mówił z kolei aktor o nowej przygodzie Boscha w rozmowie z Interii.
Zobacz też: Najlepszy telewizyjny detektyw. Od lat był wiernym fanem jednego kryminału












