"Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy": najdroższy serial w historii?
"Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy" to jeden z najważniejszych (i najdroższych) seriali platformy Prime Video. Jak wiemy, w planie jest realizacja pięciu sezonów, mimo wielu kontrowersji związanych ze zmianami fabularnymi, jakością czy obsadą produkcji. W listopadzie 2026 roku zadebiutuje trzecia odsłona serialu, która według zapowiedzi ma być zupełnie inna od poprzednich.
W rozmowie z Empire twórca serialu, Patrick McKay, zdradził, że w nowym sezonie zobaczymy jedną z kluczowych scen w historii Śródziemia. Chodzi o moment wykucia przez Saurona (Charlie Vickers) Jedynego Pierścienia, najpotężniejszego artefaktu. Scenę kręcono podobno niemal dwa tygodnie.
Najnowszy sezon ma również, według słów twórcy, być mroczniejszy. Teraz wiemy już, kim jest największy złoczyńca w Śródziemiu, więc teraz w serialu skupiono się na pokazaniu jego potęgi. A Charlie Vickers, który za swoją aktorską kreację zbiera pochwały od pierwszej części, w trzeciej serii ma być "wyjątkowy".
"Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy": Gandalf, jakiego znamy i kochamy
Również na łamach Empire udostępniono pierwsze zdjęcie serialowego Gandalfa. To już nie tajemniczy Nieznajomy, ale Gandalf, którego znamy z powieści. Jak mówi wcielający się w niego Daniel Weyman:
"Przed rozpoczęciem zdjęć do trzeciego sezonu, J.D Payne i Patrick McKaye, powiedzieli, że chcą zobaczyć, że Gandalf przybył. Chcemy go zobaczyć jako czarodzieja, którego kochamy z tekstów Tolkiena. Odnalazłem jego nową stronę, którą wszyscy, mam nadzieję, rozpoznają (...)".
Zobacz też: Najpierw hitowy serial, później kariera muzyczna. Ona dopiero się rozkręca












