"Blade Runner", czyli "Łowca androidów", to kultowy dziś film w reżyserii Ridleya Scotta, który na ekrany trafił w 1982 roku. Powstał na podstawie fenomenalnej powieści Philipa K. Dicka, klasyka gatunku science fiction.
Film, w którym główne role zagrali Harrison Ford i Rutger Hauer doczekał się do tej pory dwóch kontynuacji. Pierwszą z nich był sequel, "Blade Runner 2049" Denisa Villeneuve'a z Ryanem Goslingiem, Aną de Armas, Jaredem Leto, Mackenzie Davis w rolach głównych. Drugim projektem był z kolei "Blade Runner: Black Lotus", anime emitowane na Adult Swim (nocny blok programowy dla dorosłych na Cartoon Network).
"Blade Runner 2099": wyczekiwane widowisko
Po latach doczekaliśmy się trzeciej odsłony "Blade Runnera", tym razem jednak w formie serialu. Pierwsze wzmianki o produkcji pojawiły się już w 2022 roku, kiedy Prime zapowiedziało prace nad projektem.
"Oryginalny 'Łowca androidów' Ridleya Scotta uważany jest za jeden z najwspanialszych i najbardziej znaczących filmów science-fiction w historii kina" - mówił Vernon Sanders z Amazon Studios.
Od tego czasu produkcja borykała się z kilkoma problemami. Najpierw zdjęcia zostały opóźnione, między innymi z powodu strajku scenarzystów i aktorów, a następnie zmiany miejsca zdjęć - serial miał początkowo być kręcony w Belfaście w Belfast Harbour Studios w Irlandii. Później produkcję przeniesiono do Pragi, gdzie w maju 2024 roku rozpoczęto zdjęcia. Prace zakończyły się w grudniu, a produkcja zrealizowała dodatkowe ujęcia w Barcelonie.
"50 lat po wydarzeniach z filmu Blade Runner 2049, Los Angeles odrodziło się - jednak nie dzięki ludzkości. Cora, ścigana uciekinierka, podejmuje próbę zakończenia życia w ucieczce, przyjmując po raz ostatni nową tożsamość - Blade Runnera. Zmuszona do współpracy z Olwen, replikantką, której zostało zaledwie kilka dni życia, rozpoczyna pościg za zbiegiem skrywającym prawdę mogącą doprowadzić do upadku kruchego porządku ich miasta" - czytamy w oficjalnym opisie serialu.
Showrunnerką i scenarzystką "Blade Runner 2099" jest Silka Luisa, która realizowała serial "Lśniące dziewczyny" (na podstawie książki Lauren Beukes) z Elisabeth Moss. W roli głównej jako Corę zobaczymy Hunter Schafer, która popularność zyskała w serialu "Euforia", a później wystąpiła też w "Igrzyskach śmierci: Balladzie ptaków i węży". Na ekranie partnerować jej będzie laureatka Oscara za "Wszystko wszędzie naraz" - Michelle Yeoh.
"Blade Runner 2099": Ridley Scott producentem
Nad serialem czuwał reżyser "Łowcy androidów" i producent wykonawczy nowego serialu, Ridley Scott.
"To było niesamowite doświadczenie. To zdarza się raz w życiu, kiedy twój idol siada z tobą i opowiada, jak wyglądała praca nad twoim ulubionym filmem" - mówiła w jednym z wywiadów Luisa.
Jak podkreśliła, udział Scotta w procesie powstawania serialu był niezwykle istotny.
"Zarówno pod względem wizualnym, jak i fabularnym odwołujemy się do elementów kanonu i mitologii stworzonej w jego filmie. Zależało nam nie tylko na jego aprobacie, ale także na zrozumieniu jego pierwotnych założeń i intencji" - wyjaśniła.
W obsadzie "Blade Runner 2099", obok Michelle Yeoh i Hunter Schafer, znaleźli się także Dimitri Abold oraz Lewis Gribben. W rolach gościnnych wystąpią Katelyn Rose Downey, Daniel Rigby, Johnny Harris, Amy Lennox, Sheila Atim, Matthew Needham, Tom Burke i Maurizio Lombardi.
"Blade Runner 2099": decyzja, która zaskoczyła widzów
Jak okazało się w trakcie tegorocznego San Diego Comic-Con "Blade Runner 2099" będzie miniserialem. Drugi sezon nie powstanie, a twórcy od początku chcieli opowiedzieć historię, która ma początek, środek i koniec.
"Chcemy opowiedzieć kompletną historię. Osiem odcinków" - mówiła showrunnerka.
"Blade Runner 2099": kiedy i gdzie oglądać
"Blade Runner 2099" zadebiutuje na Prime Video 25 listopada 2026 roku.
Zobacz też: Najciekawszy aktor współczesnego kina. Nie można łgać w imię wyższego dobra






