Magda Gessler odejdzie z "Kuchennych rewolucji"? Padły ważne słowa
"Kuchenne rewolucje" od lat należą do najbardziej rozpoznawalnych programów TVN. Magda Gessler odwiedza w nim restauracje, które potrzebują zmian, a jej styl prowadzenia programu trudno pomylić z kimkolwiek innym.
Restauratorka potrafi być stanowcza, szczera i bardzo bezpośrednia. Właśnie za to jedni ją uwielbiają, a inni z zapartym tchem czekają na kolejne odcinki. Program stał się jednym z jej znaków rozpoznawczych, a sama Gessler zyskała status telewizyjnej osobowości, która nie schodzi z pierwszego planu.
Nic dziwnego, że widzowie co jakiś czas zastanawiają się, czy nadejdzie moment, w którym gwiazda postanowi zakończyć przygodę z formatem. Teraz w tej sprawie wypowiedział się jej manager, Jacek Łotycz.
Manager Magdy Gessler uspokaja widzów
Z wypowiedzi Jacka Łotycza wynika, że fani "Kuchennych rewolucji" nie mają na razie powodów do niepokoju. Manager restauratorki przekazał, że Magda Gessler wciąż ma dużo energii do pracy i nie myśli o odejściu z programu.
"Na pewno będzie jeszcze prężnie działać, bo 'Kuchenne rewolucje' mają najlepszą oglądalność ze wszystkich programów, praktycznie zaraz po 'Faktach'. Jeżeli ma fanów i widzów, to ciężko zwalniać. Czuje się świetnie i po prostu nie narzeka. Lubi to, co robi. Jest to jej pasja, dlatego myślę, że nawet o tym nie myśli" - przekazał "Faktowi" Jacek Łotycz.
Te słowa jasno pokazują, że Magda Gessler nie zamierza na razie żegnać się z telewizją. Wręcz przeciwnie, wszystko wskazuje na to, że nadal dobrze odnajduje się na planie i czerpie satysfakcję z pracy przy programie.
"Kuchenne rewolucje" wciąż mają wierną publiczność
Siłą "Kuchennych rewolucji" jest prosty, ale bardzo emocjonujący schemat. Widzowie oglądają restauracje, które znalazły się w trudnym momencie, poznają ich właścicieli i śledzą przemianę lokalu krok po kroku.
Magda Gessler odgrywa w tym formacie kluczową rolę. To ona nadaje programowi tempo, komentuje, doradza i decyduje, w jakim kierunku pójdą zmiany. Jej obecność jest dla widzów tak mocno związana z "Kuchennymi rewolucjami", że trudno wyobrazić sobie ten program bez niej.

Tak wygląda praca na planie programu TVN
Praca przy "Kuchennych rewolucjach" bywa intensywna. Ekipa odwiedza kolejne lokale, a zdjęcia wymagają dużego zaangażowania i gotowości do działania w różnych warunkach. Sama Magda Gessler nie raz opowiadała, że plan programu potrafi być wymagający.
Restauratorka z humorem przyznawała też, że nie zawsze odpowiada jej jedzenie dostępne podczas nagrań. Jak mówiła w rozmowie z Shownews.pl, najchętniej sięga po proste smaki, między innymi pomidory z ziemniakami.
"Na planie są restauracje, jakie są, a ja najchętniej jem pomidory z ziemniakami - tego nie mają. Niechętnie jem schabowego, w związku z tym to jest ogromny problem, żebym miała taką dietę, jaką lubię" - mówiła.
Wypowiedź managera zamyka na razie spekulacje o emeryturze Magdy Gessler. Restauratorka wciąż ma pracować, spotykać się z właścicielami lokali i prowadzić program, który od lat przyciąga wierną publiczność.
Dla widzów to dobra wiadomość. "Kuchenne rewolucje" bez Magdy Gessler trudno byłoby sobie wyobrazić, bo to właśnie jej temperament, doświadczenie i bezpośredni styl stały się najważniejszym elementem formatu.









