"Siła kłamstwa" to 77-minutowy reportaż autorstwa Piotra Świerczaka, który został pokazany na antenie TVN 24 w poniedziałek w specjalnym wydaniu magazynu "Czarno na białym". TVN Warner Bros. Discovery ogłosił, że dokument zostanie wyemitowany na głównym kanale w najbliższą niedzielę o godz. 22.45.
"Siła kłamstwa": Reportaż wywołał burzę w Sejmie
Reportaż "Siła kłamstwa" skupia się na podkomisji Antoniego Macierewicza z PiS, która według autora, ukryła dowody niezgodne z tezą o zamachu w Smoleńsku. Sami zainteresowani stwierdzili, że "zarzuty i pseudoargumenty przedstawione przez stację TVN są fałszywe i prezentują rosyjski punt widzenia, wprowadzając w błąd polską opinię publiczną".
77-minutowy film wywołał burzę w Sejmie. Na jego temat wypowiedziała się Barbara Nowacka, posłanka Koalicji Obywatelskiej i córka Izabeli Jarugi-Nowackiej, która zginęła w katastrofie smoleńskiej. W związku z ustaleniami Świerczaka, zaapelowała ona, aby premier Mateusz Morawiecki rozwiązał podkomisję smoleńską.
Skierowała także swoje słowa do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego:
Jak pan może patrzeć w lustro po tym, jak pan po tragedii zrobił politykę. Na trumnie brata, bratowej, waszych przyjaciół i mojej matki zbudował pan imperium kłamstwa, które pozwoliło wam zdobyć władzę. (...) Hańba panu! Hańba na wieki!
Z kolei, Antoni Macierewicz z PiS uważa, że to TVN ukrywa wyniki badań i symulacji.
"Siła kłamstwa": TVN zaatakował Antoniego Macierewicza?
Materiał TVP dotyczący reportażu "Siła kłamstwa" został pokazany w "Wiadomościach". Według twórców, TVN to "media sympatyzujące z opozycją". TVP uważa, że TVN zaatakowało Antoniego Macierewicza i zmanipulowało zapisy nagrań katastrofy.
Wspomniano też o Donaldzie Tusku, szefie Platformy Obywatelskiej i zarzucono mu prorosyjską postawę.
Piotr Świerczek, autor "Siły kłamstwa" wypowiedział się na ten temat dla "Presserwisu":
Skupiłem się na dokumentach, a to, co obecnie się dzieje, to już tylko polityczna gra. Mam wrażenie, że w tej politycznej awanturze gubi się jednak sedno sprawy. Bo gdyby wczytać się w dokumenty, których podkomisja nie upubliczniła, to nie ma żadnych wątpliwości: nie rosyjscy, lecz amerykańscy eksperci, i nie rosyjski, lecz amerykański instytut napisał raport, i nie potwierdził tezy o zamachu, lecz wskazuje na zwykłą katastrofę. Antoni Macierewicz ma ten raport od dwóch lat, ale opublikował tylko jego fragmenty i wciąż mówi o zamachu
Zobacz też:
"Milionerzy": Nietypowa prośba do Huberta Urbańskiego
Nękał dziennikarkę BBC. Został skazany na osiem lat więzienia
TVN 7: Duże zmiany w ramówce stacji. Kiedy emisja popularnych seriali?








