"SuperMarket Chef": Super Polsat z nowym programem kulinarnym
"SuperMarket Chef" to kulinarny show, który po raz pierwszy rozgrywa się w prawdziwym supermarkecie. Wśród sklepowych alejek troje amatorów gotowania podejmuje wyzwanie - wyczarowanie dania godnego zwycięstwa z produktów dostępnych na półkach. Uczestnicy dysponują budżetem 80 złotych i zaledwie kwadransem na zakupy oraz godziną na przygotowanie potrawy.
Każdy odcinek to inny temat przewodni i nowi bohaterowie, którzy muszą wykazać się pomysłowością, refleksem i sprytem, by zdobyć tytuł SuperMarket Chefa. Nad ich zmaganiami czuwają doskonale znany widzom "halo tu polsat" doświadczony szef kuchni i restaurator Jurek Sobieniak oraz kulinarny bloger i pasjonat nowoczesnej kuchni Mateusz Guncel, którzy dzielą się swoim kulinarnym know-how i wraz z dwójką pracowników sklepu wyłaniają zwycięzcę każdego odcinka.
Co w pierwszym odcinku?
W pierwszym odcinku o uznanie szefów kuchni powalczą trzy zupełnie różne kulinarne światy.
Gilbert - młoda krew - handlowiec nawykły do pracy na wysokich obrotach, porywa się na z pozoru niemożliwe zadanie: przygotowanie pełnej smaku lasagne bolognese w ekspresowym tempie.
Karolina, kobieta o wielu talentach i pasjach, stawia na lekkość oraz elegancję, przygotowując pieczonego łososia z chrupiącymi, gniecionymi młodymi ziemniakami i rześką surówką z kapusty oraz botwinki.
Z kolei Ola - pełna wigoru stypendystka ZUS, otwiera się w nowym oknie-u' z ciętym językiem i ogromnym dystansem - zaserwuje odważną, niemal restauracyjną kompozycję soczystego indyka w słodko-wytrawnym sosie z wiśni i ciemnej czekolady.
Widzowie zobaczą nie tylko zaciętą rywalizację przy mobilnych stanowiskach, ale poznają też masę praktycznych trików od Jurka i Mateusza na sprytne usprawnienie codziennego gotowania. Ostateczną ocenę wystawią szefowie kuchni w duecie z pracownikami marketu, sprawdzając bezlitośnie, czy te domowe hity rzeczywiście zasługują na miano rodzinnych faworytów.











