Przemysław Babiarz: To doświadczenie zmieniło moje życie
19 listopada 2025 roku w mediach pojawiła się informacja o śmierci Marzeny Babiarz.
"Ludzie, których kochamy, zostają na zawsze, bo zostawili ślady w naszych sercach. Panu Przemysławowi Babiarzowi wybitnemu dziennikarzowi i Honorowemu Obywatelowi Miasta Przemyśla wyrazy głębokiego współczucia oraz wsparcia w niezwykle trudnych chwilach po stracie Żony składają Prezydent Miasta Przemyśla Wojciech Bakun oraz Przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Marcin Kowalski" - przekazał Przemyski Serwis Informacyjny.
Marzena i Przemysław Babiarz byli ze sobą niemal 30 lat. Poznali się na początku lat 90. podczas targów spożywczych.
O problemach zdrowotnych Marzeny Babiarz wiadomo było od jakiegoś czasu. "Moja żona chorowała bardzo ciężko przez rok, ale szczególnie trudne były ostatnie trzy tygodnie. To było doświadczenie, które zmieniło moje życie" - przyznał dziennikarz w rozmowie z serwisem WP Sportowe Fakty.
Są rzeczy ważniejsze od innych
W najnowszym wywiadzie dla Plejady Przemysław Babiarz zabrał głos w tej wciąż niezwykle bolesnej dla niego sprawie. Zdradził, jak mocno strata ukochanej osoby odbiła się na jego życiu.
"Przede wszystkim porządkuje to hierarchię wartości. W bardzo bezpośredni sposób dowiadujemy się, co jest najważniejsze. Sprawy mniejsze stają się naprawdę dużo mniejsze" - zapewnił.
"Przestajemy przejmować się drobiazgami. To trochę jak z małym czarnym krążkiem przyłożonym do oka - potrafi przesłonić całe słońce, choć przecież słońce jest nieporównywalnie ważniejsze. Praca jest ważna, ten zawód też jest ważny, ale są rzeczy ważniejsze od pracy. Dla nich jesteśmy gotowi poświęcić wszystko inne" - podsumował dziennikarz.












