Danuta Holecka, była gwiazda TVP i prowadząca "Wiadomości", od jakiegoś czasu występuje na antenie Telewizji Republika. Wczoraj dziennikarka prowadziła główne wydanie programu informacyjnego, podczas którego zachwycała się zaćmieniem Słońca i niestety doszło do poważnej wpadki.
Wpadka na antenie. Widzowie nie mają litości
12 sierpnia mogliśmy obserwować zaćmienie Słońca, które zaczęło być widoczne około godziny 19:10. Choć w Polsce zjawisko było jedynie częściowe - całkowite zaćmienie mogli podziwiać m.in. mieszkańcy Islandii oraz niektórych regionów Hiszpanii i Portugalii - wzbudziło ono spore zainteresowanie i zmusiło wiele osób do ruszenia na punkty widokowe.
Nic dziwnego, że wiele stacji relacjonowało to wyjątkowe zdarzenie. Jednak Danuta Holecka, opisując je, popełniła ogromny błąd, ściągając na siebie kpiny wielu internautów.
"Proszę bardzo, jak już przesunęła się ta ciemna plama, czyli Ziemia, która będzie zasłaniała Słońce. W całkowitym zaćmieniu obraz Słońca będzie całkowicie zasłonięty. Zobaczymy jaki, bo to apogeum na przykład we Fromborku i w Warszawie ma być o 20:03, więc będziemy zaglądać i oglądać to przepiękne zjawisko atmosferyczne" - mówiła prowadząca główny serwis informacyjny w Telewizji Republika.
To jednak nie wszystko - w trakcie programu prezenterka wypaliła również, że stolicą Hiszpanii jest... Majorka.
W mediach społecznościowych dość szybko zwrócono uwagę na liczne wpadki Holeckiej. Prowadząca szybko się poprawiła i już przy kolejnej relacji powiedziała, że Słońce zostało częściowo przysłonięte przez Księżyc. Wcześniej Holecka stwierdziła też, że zaćmienie jest zjawiskiem atmosferycznym, a nie astronomicznym.
"Bo tak rzadko to zjawisko się zdarza, że nawet zabrakło mi słowa. Ale już się poprawiam dla tych z państwa, którzy są pasjonatami tego" - tłumaczyła się później na antenie.









