"Słoneczna. Poza ciszą" to serial opowiadający o społeczności niewielkiego miasteczka, w którym rozmowa o zdrowiu psychicznym wciąż budzi lęk przed oceną, plotkami i społecznym wykluczeniem.
Jednak nie dajcie się zwieść - najnowsza produkcja nie ma edukować na siłę. Opowieść opiera się przede wszystkim na relacjach i autentyczności.
W rolach głównych występują Barbara Liberek, Filip Gurłacz, Jacek Knap, Agnieszka Suchora, Waleria Gorobets, Magdalena Walach oraz Łukasz Nowicki, a z częścią obsady mogliśmy porozmawiać na planie nadchodzącego serialu.
Wywróci świat mieszkańców do góry nogami
Barbara Liberek urodziła się w 1994 roku, a w 2021 roku ukończyła studia aktorskie w Akademii Teatralnej w Warszawie. Na ekranach telewizyjnych możemy oglądać ją już od 2003 roku - zaczynała w "Na Wspólnej", z czasem pojawiła się też w "Pierwszej miłości" czy "Na dobre i na złe". Na swoim koncie ma także występy w takich produkcjach jak "Ślad", "Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa", "Krakowskie potwory" czy "Morfeusz".
Już niebawem zobaczymy ją w głównej roli w najnowszym serialu TVP "Słoneczna. Poza ciszą". Wcieli się tam w postać Leny Majewskiej - młodej, ambitnej psychoterapeutki, która przeprowadza się do małej miejscowości, by otworzyć własną poradnię razem ze swoim narzeczonym.
Nie będzie to jednak łatwe zadanie - jak to zwykle bywa w małych, zamkniętych społecznościach, najpierw będzie musiała znaleźć w niej swoje miejsce i zbudować zaufanie.
W rozmowie z Interią aktorka opowiedziała nieco o swojej postaci i konflikcie, który zarysowuje się bardzo szybko:
"Lena jest niezwykle empatyczną postacią. Jest wiecznie gotowa do działania, do tego, żeby pomagać innym. Myśli o wszystkich dookoła, ale trochę zapomina o sobie".
Lena wierzy w naukę i odkrywanie świata poprzez logikę oraz rozum. Na drugim biegunie znajduje się postać, w którą wciela się Andrzej Nejman. I choć na planie między bohaterami serialu iskrzy, to aktorzy świetnie bawią się w swoim towarzystwie.
"Z Andrzejem polubiliśmy się od pierwszej chwili i jest nam trudno się nie znosić. Natomiast na tym polega nasz zawód, żeby właśnie udawać pewne rzeczy. I udajemy brak sympatii, ale no nie wiem, jakoś tak nam kliknęło" - opowiadała z uśmiechem, zwłaszcza że chwilę później do rozmowy dołączył Andrzej Nejman i potwierdził słowa koleżanki z planu:
"Słuchajcie, było parę takich aktorek, ale już ich nie ma. Już jest tylko Basia Liberek. Najlepsza aktorka, jaką w ogóle znam" - powiedział, przytulając aktorkę.
W materiałach często przewija się stwierdzenie, że jest to serial z misją. Jak aktorka czuje się z takim określeniem?
"Czuję na sobie dużą odpowiedzialność, żeby jak najlepiej, jak najrzetelniej przeprowadzić tę postać i też zachęcić ludzi do tego, żeby zwracali się po pomoc, no i żeby też podążali za naszą historią".
"Słoneczna. Poza ciszą" to nie jest zwykły serial obyczajowy, ale dotknięcie tematu, który dla wielu ludzi jest niezwykle trudny. Barbara Liberek zdradziła, jakie wnioski chciałaby, aby widzowie wyciągnęli, obserwując perypetie bohaterów:
"Na pewno to, że terapia to jest nic złego, że nie trzeba się tego bać. No i oprócz tego, żebyśmy pamiętali o tym, jak ważne są relacje. I żebyśmy nie uciekali, kiedy mamy problem, bo naprawdę warto prosić o pomoc".
"Słoneczna. Poza ciszą": kiedy premiera?
Za produkcję odpowiada Agencja Kreacji Filmu i Serialu Telewizji Polskiej. Serial zadebiutuje na platformie TVP VOD już we wrześniu, a z czasem trafi także do tradycyjnej dystrybucji telewizyjnej.









