Neriman przekazuje Doganowi pieniądze na adwokata, który ma wyciągnąć Tekina z więzienia. Levent i Meryem znajdują w lesie dom, który wykorzystują jako schronienie na noc. Ciemności utrudniają zarówno policji, jak i ludziom Kamila poszukiwania zaginionych. To przykre doświadczenie bardzo zbliża do siebie Meryem i Leventa. Ukrywając się w leśnej chacie, wyjaśniają sobie niedomówienia związane z Melis. Rankiem ludzie Kamila odnajdują kryjówkę Leventa i Meryem. Levent każe Meryem uciekać i pod żadnym pozorem nie wracać, a sam wpada w ręce złoczyńców. Kamilowi zależy na tym, żeby uciszyć ich oboje i dobrze wie, jak zmusić Meryem do powrotu. Podczas ucieczki, Meryem słyszy odgłos wystrzału. Przerażona tym, że Leventowi mogło się coś stać, wraca do leśnego domu. Leventowi udaje się obezwładnić Kamila, w tej samej chwili pojawia się policja. Meryem i Levent wychodzą z tej sytuacji cali i zdrowi.




