
W więzieniu o zaostrzonym rygorze w Marion w Illinois składa wizytę ksiądz Orison. Organizuje spotkanie skazańców w więziennej kaplicy. Wśród zebranych jest zbrodniarz Don Faster, który kiedyś prześladował także agentkę Scully. Podczas spotkania dochodzi do dramatycznych wydarzeń. Korzystając z zamieszania, gdy uwaga wszystkich strażników skupia się wokół poszkodowanego Brighama, Donny ucieka z więzienia. Zaalarmowani agenci Scully i Mulder przybywają na miejsce zdarzenia, gdzie oczekuje ich szeryf Joseph Daddo. Sprawa jest bardzo poważna, zbiegły przestępca uchodzi za jednego z najniebezpieczniejszych zbrodniarzy. Morduje kobiety, kolekcjonując ich ubrania, obcięte włosy, a nawet kości i palce, które następnie przechowuje w lodówce. Okazuje się, że w ucieczce z więzienia pomógł Donowi wielebny Orison, który zamierza na własną rękę wymierzyć sprawiedliwość zwyrodnialcowi. Taka jest, jego zdaniem, wola Boga. Uprowadzony przez Orisona Faster zostaje wywieziony na odludzie. Tu w wykopanym grobie ma być pogrzebany żywcem. Niestety, przestępca okazuje się bardziej przebiegły od swego kata. I to właśnie Orison staje się kolejną ofiarą psychopaty. Następnie przestępca pojawia się niespodziewanie w domu Scully, gdy nieświadoma zagrożenia agentka spokojnie wiesza ubranie w szafie. Uwagę zwyrodnialca przyciągają piękne rude włosy Dany. Tymczasem próbuje się skontaktować ze swoją partnerką Mulder. Usłyszawszy w słuchawce jedynie automantyczną sekretarkę, ogarniają go najgorsze przeczucia. Z bronią w ręku szturmuje mieszkanie Scully.




