"Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy": trzeci sezon już w listopadzie
"Pierścienie Władzy" wzbudzały ogromne emocje wśród wielbicieli świata stworzonego przez J.R.R. Tolkiena i będą je wzbudzać aż do zakończenia opowieści. Wokół pierwszego sezonu (i jednocześnie jednej z najdroższych serialowych produkcji) trwały gorące dyskusje dotyczące zarówno wierności twórców wobec oryginału (a właściwie w bardzo wielu aspektach jego braku) jak i sposobu narracji, dialogów, tempa, przewidywalności czy ogólnej jakości pierwszych ośmiu odcinków.
Drugi sezon, zbierający już o wiele lepsze recenzje, zadebiutował na Prime Video w sierpniu 2024 roku. Teraz po ponad dwóch latach, w listopadzie, obejrzymy trzecią odsłonę cyklu - z pięciu planowanych. Co wiemy o najnowszych odcinkach?
Trzecia seria powinna spodobać się fanom o wiele bardziej. Nowy "Władcy Pierścieni: Pierścieni Władzy" ma być mroczniejszy, ukazywać ulubionych bohaterów w odpowiednim świetle i być intrygujący. Dwie poprzednie były bowiem li tylko rozstawieniem pionków na planszy.
"Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy": mroczny, epicki sezon
W rozmowie z Empire twórca serialu, Patrick McKay, zdradził, że w nowym sezonie zobaczymy jedną z kluczowych scen w historii Śródziemia. Chodzi o moment wykucia przez Saurona (Charlie Vickers) Jedynego Pierścienia, najpotężniejszego artefaktu. Scenę kręcono podobno niemal dwa tygodnie.
Według słów twórcy, nowy sezon ma być mroczniejszy. Teraz wiemy już, że Sauron to największy złoczyńca w Śródziemiu, więc teraz w serialu skupiono się na pokazaniu jego potęgi. A Charlie Vickers, który za swoją aktorską kreację zbiera pochwały od pierwszej części, w trzeciej serii ma być "wyjątkowy".
W trzecim sezonie znacznie powiększa się obsada serialu dołączą do niej Andrew Richardson, Zubin Varla, Adam Young, Jamie Campbell Bower oraz Eddie Marsan. Bower, który światową sławę dzięki roli Vecny w "Stranger Things", w epickim widowisku wcieli się w rolę Celeborna, elfickiego wojownika i męża Galadrieli (Morfydd Clark).
"Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy": gwiazdor Stranger Things w roli Celeborna
Dynamika między tą dwójką jest oparta na relacji Tolkiena i jego żony Edith.
"Tęsknota za drugą osoba przenika relację Tolkiena i Edith, kiedy są rozdzieleni" - mówi Bower na łamach The Hollywood Reporter. "Celeborn musi znaleźć sposób, aby przetrwać rozłąkę tęskniąc za czymś, co szczerze kochał".
W rozmowie z magazynem Clark, zwraca uwagę na to, że jej bohaterka nie zawsze jest miła dla Celeborna.
"W książkach jest wobec niego trochę wredna" - cytuje jej wypowiedź THR. "Jamie wygląda tak, jak wyobrażałabym sobie Celeborna".
Opowiadając o swoim bohaterze na łamach Nerdist Bower stwierdził, że jasność nie może istnieć bez ciemności, więc Celeborn wybiera radość.
"Uważam, że Celeborn postanowił odnaleźć radość. Zmagałem się z samą istotą tego pojęcia i jego znaczeniem. Analizowałem przemyślenia wielu twórców na temat radości i natrafiłem na coś szczególnie interesującego u Nicka Cave'a: radość nie jest brakiem cierpienia. To wybór nadziei nawet w obliczu wielkiego cierpienia i głębokiego smutku".
"Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy": Gandalf, jakiego znamy i kochamy
W trzecim sezonie zobaczymy również Gandalfa (Daniel Weyman), nie tajemniczego Nieznajomego, ale Gandalfa takiego, jakiego znamy z powieści. Jak mówi wcielający się w niego Daniel Weyman:
"Przed rozpoczęciem zdjęć do trzeciego sezonu, J.D Payne i Patrick McKaye, powiedzieli, że chcą zobaczyć, że Gandalf przybył. Chcemy go zobaczyć jako czarodzieja, którego kochamy z tekstów Tolkiena. Odnalazłem jego nową stronę, którą wszyscy, mam nadzieję, rozpoznają (...)".
Zobacz też: Najbardziej wyczekiwane widowisko tego roku. Epicka kontynuacja klasyki











