"Wiedźmin": Jak wyglądała praca na planie podczas pandemii?

"Wiedźmin": Sezon drugi
"Wiedźmin": Sezon drugiJay Maidment / Netflixmateriały prasowe

"Wiedźmin": Praca w czasie pandemii nie była łatwa

Zamknęliśmy plan z powodu COVID-a po jakichś trzech tygodniach. Tak więc dopiero co zaczynaliśmy [kręcić] ten sezon. Trzy tygodnie akurat wystarczą, żeby złapać rytm – wszyscy dopiero uczą się siebie nawzajem, aktorzy znów przyzwyczajają się do pracy ze sobą nawzajem. Dopiero zaczęliśmy się rozkręcać, kiedy zamknęliśmy plan. Ta przerwa trwała ponad pięć miesięcy
mówiła w rozmowie dla portalu "Serialowa.pl".
Nie jestem w stanie powiedzieć, co było najtrudniejsze. Wszystko było dość dużym wyzwaniem. Ale teraz, kiedy patrzę na ten sezon telewizji, nie widzę tam COVID-owego sezonu. Widzę, że skala wciąż jest wielka, wciąż jest tam dużo ludzi. Z naszej perspektywy chodziło o to, żeby serial wciąż miał taki rozmach, jakiego chcieliśmy – i potrzebowaliśmy – przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa i przestrzeganiu środków ostrożności
czytamy w tym samym wywiadzie.
To jedna z największych zmian – wyrzuciliśmy do kosza cały nasz harmonogram miejscówek i kręciliśmy wyłącznie w brytyjskich lokacjach
przyznała showrunnerka.

"Wiedźmin": Co wydarzy się w 2. sezonie?

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?