"Virigin River": cichy hit, który pobił rekord Netfliksa
Akcja siódmej serii jednego z najpopularniejszych seriali Netfliksa rozpocznie się zaraz po szokujących wydarzeniach z szokującego finału szóstej serii. Oczywiście poznamy dalsze losy Mel ( Alexandra Breckenridge) i Jacka (Martin Henderson).
Zobacz również:
Na pewno czeka nas wiele emocji związanych z historią Charmaine (Lauren Hammersley), trójkątem miłosnym pomiędzy Brie (Zibby Allen), Bradym (Ben Hollingsworth) i Mikiem (Marco Grazzini). Jednym z najważniejszych wątków będzie próba przejęcia kliniki w Virgin River. Dzięki tej historii scenarzyści wprowadzą do serialu jedną z dwóch nowych postaci - Viktorię, graną przez Sarę Canning. W najnowszych odcinkach poznamy również Claya (w tej roli Cody Kearsley) - mężczyznę, który przybywa do Virgin River, aby odnaleźć swoją zaginioną siostrę.
Najnowsza odsłona historii Jacka (Martin Henderson) i Mel (Alexandra Breckenridge) pojawi się 12 marca 2026 roku. Serial powstał na podstawie uwielbianej serii książek autorstwa Robyn Carr i jest jednym z najdłużej emitowanych produkcji Netfliksa. W przygotowaniu jest ósmy sezon.
"Virgin River": najnowszy zwiastun wbija w fotel
W sieci zadebiutował właśnie najnowszy zwiastun siódmego sezonu. Możemy zobaczyć w nim, że nie wszystko w życiu Mel, Jacka i mieszkańców Virgin River pójdzie zgodnie z planem. Ulubiona para widzów będzie starać się o adopcję dziecka, Brady i Brie znowu się do siebie zbliżą, a Doc będzie musiał walczyć o klinikę. Nie zabraknie wzruszających momentów, a niejednej z nas zakręci się łza w oku. A kiedy będzie naprawdę trudno, jak mówi Jack, zawsze warto mieć nadzieję.
Zwiastun możecie zobaczyć tutaj.
Zobacz też: Najdramatyczniejsza sprawa w historii. Klasyk gatunku nie pozwoli wam się oderwać










